Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
228 postów 1772 komentarze

Blog rysunkowy oszołoma

koolart - Teksty i rysunki z przewagą rysunków z tekstem. Do wolnego propagowania w internecie.

CHEMTRAILS na pierwszej stronie mainstreamowego portalu

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dopiero teraz dotarło czy ktoś wydał pozwolenie na zdjęcie blokady? Ciekawy artykuł na WP o smugach chemicznych na niebie. Dla niepoznaki umieszczony w dziale: niewiarygodne.pl.

Politycy mówią już oficjalnie: "Jesteśmy zatruwani z powietrza"

Piękny słoneczny dzień i błękitne niebo, które stopniowo zaczynają rozdzierać białe pasma - to rzeczywistość, w jakiej przyszło nam żyć. Ciągnące się smugi doskonale widać w miejscowościach, nad którymi wiodą tunele powietrzne samolotów pasażerskich. Smugi kondensacyjne stały się przedmiotem wielu teorii spiskowych, wskazujących na istnienie tzw. zjawiska chemtrails, w ramach którego w sposób rozmyślny jesteśmy zatruwani z powietrza. Co ciekawe, w jednym z krajów potwierdzono istnienie tego "fenomenu". Anomalia, która do niedawna było obiektem drwin, powoli zyskuje poświadczenie w faktach.

Przedstawicielka jednej ze szwedzkich partii udzieliła odpowiedzi, która może być zaskakująca i szokująca dla wszystkich osób, które do tej pory podważały teorię, zgodnie z którą za pośrednictwem smug kondensacyjnych celowo rozpylane są substancje, które mogą być szkodliwe zarówno dla zdrowia ludzi, jak i zwierząt.

Pernilla Hagberg, która reprezentuje szwedzkie ugrupowanie - Partię Zielonych - powiedziała na łamach dziennika "Katrineholms Kuriren", że ponad wszelką wątpliwość można stwierdzić, iż za pomocą widocznych smug kondensacyjnych dystrybuowane są środki toksyczne, zagrażające bezpieczeństwu organizmów żyjących na Ziemi. W ten sposób stała się ona pierwszym znaczącym politykiem, który w tak zdecydowany sposób wypowiedział się na temat prawdziwego charakteru pojawiających się na niebie śladów.

"To jeden z najpoważniejszych fenomenów, które można obserwować obecnie w Szwecji" - powiedziała Pernilla Hagberg. "Te smugi zawierają duże ilości chemikaliów, wirusów oraz metali ciężkich, takich jak aluminium, które wpływają na zmianę pogody".

Hagberg, która w swoim ugrupowaniu pełni ważną rolę, stwierdziła, że za zjawiskiem chemtrails stoją przede wszystkim: CIA oraz działająca w USA Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (NSA). Nie wyklucza ona jednak, że w podobne działania zaangażowany może być także szwedzki rząd. "Z tego, co słyszałam, zapadła decyzja zatwierdzająca chemtrails nad Szwecją" - powiedziała.

Rewelacje zaprezentowane przez członkinię Partii Zielonych stanowią pierwszy tak wyraźny głos polityka, który oświadczył, że toksyczne opryski z powietrza mają miejsce. Ale już od jakiegoś czasu przebijają się inne głosy, które w łagodniejszy sposób zaczynają utwierdzać ludzi w przekonaniu, że chemtrails to nie mit.

Wielkie poruszenie wywołały w ostatnich miesiącach słowa doradcy prezydenta Stanów Zjednoczonych - Johna Holdrena. Konsultant ds. nauki i technologii, w czasie oficjalnego wystąpienia, potwierdził poniekąd słynną teorię spiskową. Dlaczego "poniekąd"? Człowiek Obamy nie przyznał się - co zrozumiałe - do zatruwania ludzi z powietrza. Ujawnił jednak, że w ramach tzw. geo-inżynierii prowadzone są opryski. Wytłumaczył, że celem podobnych zabiegów jest... walka z globalnym ociepleniem.

Komentatorzy nie mają wątpliwości - prominentny naukowiec i prawa ręka najważniejszego człowieka na świecie przyznał w dość zawoalowany sposób, że zjawisko chemtrails to nie bajka. John Holdren wyznał, że prowadzone są eksperymenty, w czasie których do powietrza uwalniane są cząsteczki baru, magnezu, aluminium, nano-włókien oraz innych substancji. Naukowiec uważa, dzięki takim zabiegom ograniczane jest oddziaływanie promieni słonecznych na naszą planetę. W ten sposób władze rzekomo prowadzą walkę ze zjawiskiem globalnego ocieplenia.

niewiarygodne.pl/kat,1031991,title,Politycy-mowia-juz-oficjalnie-Jestesmy-zatruwani-z-powietrza,wid,14994081,wiadomosc.html

 

Mapka od Lucasa 003 lekko zmniejszona żeby lepiej się zmieściła:

 

Pod prawym klawiszem ewentualnie: "pokaz obraz".

 

Link do filmu otrzymanego od Ewidentnego Oszusta:

https://www.rapidshare.com/files/3221990588/Chemtrails%20-%20Kto%20nas%20truje%20i%20dlaczego.avi

link poprawiony, może będzie działał

http://www.dailymotion.com/video/xu837l_chemtrails-kto-nas-truje-i-dlaczego
 

 Jeszcze coś otrzymanego w prezencie:

http://youtu.be/uhm9aSPLSZU

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • @autor
    Wystarczy obniżyć ilość tlenu do 16% w powietrzu i ludzie zaczną chorować na wszelkie choroby związane z płucami. Starsze pokolenie nie przeżyje tego dośwadczenia. A przecież to niewielka ilość brakującego
    tlenu...
  • @kanton 09:48:18
    Niespecjalnie tlen brałem pod uwagę ale racja Kantonie!

    Przy okazji ile świństwa można ludziom wcisnąć w ramach takiej "inwestycji" w zdrowie populacji i ekologię! W niedalekiej perspektywie widać prawdziwe cele (depopulacja).

    Swoją drogą ciekawe czy są tereny i KTÓRE to są tereny gdzie nie stosuje się oprysków.
  • Super - dzięki za wpis.
    ...jakieś dwa skur*ysyny już Cię zminusowały, może ktoś z lotnictwa? :]
  • @koolart 10:07:16
    zastanawiam się nad tym od jakiegoś czasu. Przecież ci którzy o tym decydują nie mieszkają w bunkrach, mają rodziny i nie izolują swoich bliskich od otoczenia. Jeśli to jest niebezpieczne dla zdrowia to również siebie i swoich bliskich narażają na niebezpieczeństwo. Gdzie logika, czy to ma sens?
  • @Andrzejek 11:11:31
    A jeszcze to "aluminium" (chyba chodziło o glin?) będące metalem ciężkim. - Jedno z dwojga, albo ta pani od glinu nie wie o czym gada (ergo: plecie co jej ślina na język przyniesie), albo została specjalnie podpuszczona;), by zdyskredytować sprawę. Trzecią możliwość ciężko znaleźć.
    I w ogóle, skoro chemy jakoby działają także na ludzi (otępiająco, czy jakoś inaczej), to czemu na jednych to działa (kochają taniec z gwiazdami i niczego więcej nie są w stanie pojąć) a na innych nie? Aż tak duże różnice w odporności osobniczej? Jest tu ktoś, kto się zna na fizjologii?
    Poza tym, hmmm... takie Roswell i kryształowe czaszki też się w mainstreamie pojawiały. Czy to ma stanowić legitymizację/udowodnienie tych zjawisk??? Mainstream??! A od kiedy?!
    Że politycy łżą jak najęci, to prawda;). Ergo: nie wiemy czy jak taki coś palnie o chemach, to prawda, czy zawodowy fałsz.

    Osobiście ja bym doradzała zajęcie się raczej sprawą o wiele pilniejszą: GMO wprowadzanym do Polski (JUŻ TU JEST) tylnymi drzwiami, ustawą o przymusie szczepień (także fizycznym, także w przypadku zupełnie banalnych chorób, bo tak to właśnie jest w nowej ustawie a ponadto zapomnij o odszkodowaniu za powikłania), rosnącym długiem, finansowaniu przez nas niemieckich interesów w Grecji i innymi tego typu namacalnymi, palącymi kwestiami, które pozostawione samopas wykończą nas znaczniej szybciej niż (hipotetyczne) chemy.
  • @Ewidentny Oszust 11:07:48
    :]
    Kto wie? Nie napisali co im sie nie podobało wiec może po prostu fakt, że się sprawę nagłaśnia.
    Dzięki...
  • @Andrzejek 11:11:31
    Też się nad tym zastanawiałem. Zadałem w komentarzu pytanie czy są strefy gdzie nie robi sie oprysków i gdzie sa takie strefy. Może ktoś wpadł na jakieś wiarygodne mapki oprysków. Zakładam jednak, że ci którzy są odpowiedzialni mogą mieć jakieś antidotum a ci którzy są wykonawcami zrobią wszystko za pieniądze; pod groźbą utraty pracy, pod rozkazem (?).
  • @t-rex 11:16:51
    My dostrzegamy ten szajs od dawna. Chodzi o to żeby wreszcie politycy i media uwazane za główne dostrzegły problem.
  • @koolart 11:40:34
    Nie bardzo wierze w antidotum i szczelność systemu. Nie wierze w to by ktoś z pilotów, obsługi nie puścił farby.
  • @koolart 10:07:16
    "Swoją drogą ciekawe czy są tereny i KTÓRE to są tereny gdzie nie stosuje się oprysków"
    ================

    Niech zgadnę, to były kraje z "osi zła" i zostały m.in Iran, Syria, Korea Północna MOŻE, bo przecież jeżeli ktoś posyła żywność, to czegoś może żądać. Np przelotu samolocikiem z ładnymi smugami z których tworzą się chmury, mgła. Widzę smugi nade mną, te naturalne szybko się rozchodzą z znikają albo bez śladu, albo naprawdę malutkie chmurki tworzą i te też znikną.

    Tereny wolne od oprysków mogą być trzymane na tereny ewakuacyjne dla elit NWO, osadnicze. Zatem warto ustalić gdzie tego nie ma w Europie, w świecie.

    Polska jest pryskana na potęgę. Wojsko nie ma kasy na loty, zatem KTO LATA i CZYM? Pomijam nawet zwykłe pasażery i transportowe. Takie długie "tłuste", szerokie smugi muszą dawać też maszyny całe wyładowane tym świństwem, dedykowane do tego celu. Skąd latają? Z baz w Niemczech i dalej?

    A opryski pod zmianę klimatu (Zmianę na co, na "lepszy"? A co to jest "lepszy klimat"?) nie są żelaznym alibi, to także tworzenie ludobójczych anomalii, to zbrodnia przeciw ludzkości, nie powinno się takich nawet sądzić, szkoda czasu. Wyrok tylko jeden. Oni pieką wiele pieczeni na jednym ogniu, nie chodzi o zahamowanie rzekomego ocieplania się klimatu, albo nie tylko o to, poza tym samej ingerencji nie da się pozytywnie ocenić. Znowu emisja do atmosfery kolejnego świństwa pochodzącego od człowieka. Dajmy spokój naturze.

    Nasi politycy też dali na to zgodę, zatem wszyscy won.
  • @Andrzejek 11:49:48
    Też się nas tym zastanawiam.
    Ale jednak bardziej mnie gnębi kwestia GMO, szczepień i długu. A o tym - cisza. I w rezultacie nie wiem, czy chemy to takie bugi puszczane w naród, by odwrócić jego uwagę od w/w spraw (za komuny obserwowalim takie zjawiska), czy faktycznie coś może być na rzeczy? Ale co? Bo na razie to same wąty.
  • @bez kropki 11:28:19
    Bezkropeczko, aluminium i glin to ten sam pierwiastek, ten sam metal.
    Istotne jest pisanie o sprawie w mediach popularnych i powoływanie się na polityków gdyż przeciętny człowiek opiera swą wiedzę na przekazach z takich mediów. Jeśli media tzw. mainstreamowe piszą o tym to przestają uważać takie wieści za bajki.

    Jeśli chodzi o szczepionki czy GMO staram się często zwracać na to uwagę ale w tym temacie wiele do powiedzenia maja też inni- polecam wpisy np.: Adevo na NE.
  • @t-rex 11:16:51
    "Pewnie rozpuszczają jakiś usypiający brom, by ludzie się nie buntowali przeciwko tej bryndzy co jest w całej Europie.... a w Polsce do potęgi trzeciej.

    Albo jakieś zamulacze, powodujące kompletne otępienie i wyłączenie myślenia przyczynowo-logicznego. Swoista lobotomia na świadomości. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby tak było.... Bo nie wierzę, że Polacy sami z siebie są aż tak mułowaci."
    ==================

    Coś w tym jestem, zauważyłem większe natężenie smug przed wyborami w 2011. Poza tym dawniej miałem więcej energii w sobie. Program w skali światowej musi kosztować ciężkie miliardy, może biliony. I mamy jedną z czarnych dziur gdzie ucieka dorobek ludzkości, idzie w paliwa i chemię, świństwa biologiczne, co tam na nas zrzucają. Zarabiają na tym wybrane koncerny współtworzące NWO i koło się zamyka. To na pewno nie jest projekt wyłącznie wojskowy.
  • @Andrzejek 11:49:48
    Proszę wierzyć lub nie. Cóz ja moge na to :).
    Co do puszczania farby - to puszczają. Są nawet o ile pamiętam filmy na YT.
  • @Marek Kajdas 11:50:54
    Własnie Panie Marku, dokładnie.
  • @koolart 11:54:12
    ...o glinie i alu - no totysz godom... Sądziłam, że ironia jest widoczna. Ale widocznie nie była widoczna;). Sedno tkwiło w tym, że jak o sprawie wypowiada się osoba bez pojęcia (jak ta pani), to czy można wierzyć w jej słowa?? Czy ona może stanowić źródło? I czego (źródło)? Plotek? Fantazji? Danych?
    O tym, że mainstream stanowi Bibilię i bożka dla przeciętnego leminga (i o dalszych tego skutkach) - słuszne spostrzeżenie. Z tym, że majnsram (taki mój wyraz na określenie tego zjawiska) nie robi NIC przypadkiem. Skoro napisali o chemach, to znaczy, ze chcą coś przez to osiągnąć. Co? Nie wiem. Teorie można mieć różne. Pażywiom uwidim.

    Co do szczepień - czytam, czytam;). Czytać potrafię. Nawet ze zrozumieniem;).
    Pisanie/niepisanie o GMO i szczepieniach nie było zarzutem wobec Ciebie (każdy pisze o tym co jemu samemu w duszy gra a nie o tym, co zamówi "bez kropki" - hihi).
    Ale jak jesteśmy w tym temacie: niebezpieczne jest to, że za GMO i szczepienia biorą się zwolennicy teorii spiskowych zamiast postawić rzecz na nogi - zadawać komu trzeba te same PROSTE pytania, wyłowić oczywiste kłamstwa pro-szczepionkowej propagandy itp.
    No bo jak o szkodliwości GMO czy głupio robionych szczepień poczyta typowy konsument majnsramowej pop-papki, to jaki będzie jego wniosek? Ano taki, że antyGMOwcy i antyszczepionkowcy to oszołomy (n.b. takie same jak te od chemów), że waaadza wie lepij i że cza sie szczepić oraz żreć GMO.
  • *****
    Takie wypowiedzi polityków miały już miejsce w nowozelandzkim parlamencie, z tego co pamiętam.

    Politycy zaczynają sobie zdawać z tego sprawę, że ich to również dotyczy, że to jest nowoczesne eugenika, że to jest niekontrolowana zabawa w Boga i w nowoczesną inżynierię pogodową, o której nie wiedzą nic lub bardzo mało.

    Na pewno dalej tego nie da się trzymać w tajemnicy przed ogólnoświatowym pospólstwem. :)
  • Mój stary film o Chemtrailach
    Film pod tytułem:" Chemtrails - kto nas truje i dlaczego"

    http://www.dailymotion.com/video/xu837l_chemtrails-kto-nas-truje-i-dlaczego
  • @Ewidentny Oszust 13:29:06
    Aluminium jest odpowiedzialne za Alzheimera, tak więc wpływa na pamięć i procesy myślowe, odkłada, kumuluję się w organizmie.
    Brom jak wiadomo podawano żołnierzom na obniżenie naturalnego libido.

    W Niemczech zachodnich i w Anglii nie pryskają, tak samo w Rosji, Australia wydaję się także być azylem.

    Walczmy o nasze Życię!!
    www.db.org.pl
    www.demokracjabezpośrednia.pl
  • @koolart 11:40:34
    mapa oprysków proszę poniżej link
    http://www.guardian.co.uk/environment/graphic/2012/jul/17/geoengineering-world-map
  • @LosHelios 13:58:53
    Nie wiem jak jest w Niemczech i Rosji, ale co do Anglii to kolega jest w wielkim bledzie! Chemitrails sa tu obecne wszedzie , do Szkocji po Dover!

    Pozdr.
  • @
    "metali ciężkich, takich jak aluminium"


    litości ...
  • @Pirx 15:46:15
    Rzeczywiście aluminium to dośc lekki metal :)
    Nie biorę odpowiedzialności za czyjeś słowa ale zapewne chodziło o bezrefeksyjne połączenie szkodliwego alumnium z innymi szkodliwymi metalami ciężkimi. Chodzi jednak o szkodliwość mniejsza o ciężkość.
  • @lucas003bq 15:21:46
    Dzięki. Ciekawe na ile miarodajna to jest mapa. Sama mapa zastanawiająca.
  • Oficjalna wiedza
    Inżynieria pogodowa - Geoinżynieria klimatu
    Dostępna on-line: http://geoinzynieria.co.cc/geoinzynieria.pdf

    Geoinżynieria klimatu
    Sztuczna modyfikacja pogody i klimatu
    Przegląd podstawowej wiedzy w oparciu o publiczne źródła rządowe, naukowe, militarne oraz inne o charakterze oficjalnym.
    Niniejsze opracowanie jest kopią strony internetowej geoinzynieria.co.cc aktualną na dzień 30 grudnia 2010 r. Na stronie dostępny jest film dokumentalny o tej tematyce do ściągnięcia lub obejrzenia on-line.

    Spis treści:
    Wstęp ............................................................ 2
    Wyjaśnienie pojęć ............................................ 2
    Raporty rządowe i naukowe ............................... 3
    Prawo i patenty ................................................ 8
    ONZ - moratorium na geoinżynierię ..................... 9
    Nawożenie oceanów ......................................... 11
    Rozpylanie substancji w atmosferze .................... 13
    Modyfikacja pogody jako broń ............................ 15
    Geoinżynieria czy trucie? ................................... 15
    Korporacje, pieniądze ........................................ 17
    Przegląd prasy, ciekawostki ................................ 20
    Kto zaprzecza istnieniu geoinżynierii .................... 20
    Co dalej? ......................................................... 21

    Newsletter: http://geoinzynieria.co.cc/newsletter.html
    Blog o geoinżynierii: http://geoinzynieria.co.cc/blog/
    Najnowsza wersja dostępna on-line: http://geoinzynieria.co.cc/geoinzynieria.pdf
    Kontakt z autorem strony: kontakt@geoinzynieria.co.cc
    Licencja: Creative Commons
    Wolno: kopiować, rozpowszechniać, odtwarzać i wykonywać utwór; tworzyć utwory zależne Na następujących warunkach: Uznanie autorstwa (należy podać źródło w postaci adresu strony geoinzynieria.co.cc); Użycie niekomercyjne (nie wolno używać tego utworu do celów komercyjnych); Na tych samych warunkach (jeśli zmienia się lub przekształca niniejszy utwór, lub tworzy inny na jego podstawie, można rozpowszechniać powstały w ten sposób nowy utwór tylko na podstawie takiej samej licencji). geoinzynieria.co.cc (30.12.2010) | Strona 1 z 21

    Wstęp

    Treść dostępna na stronie pochodzi z oficjalnych dokumentów naukowych, raportów rządowych i militarnych, czasem powołuję się na artykuły w prasie lub oficjalne informacje prasowe. Przy każdej informacji podaję źródło w postaci odnośnika do strony rządowej, militarnej, uniwersyteckiej lub
    innej oficjalnej. Na wstępie zaznaczam, że z inżynierią pogody nie miałem wcześniej styczności - tak jak większość osób, nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, a jedynie hobbystą, dlatego nie będę wypowiadał się w swoim imieniu na temat geoinżynierii, ani jej oceniał. Nie znajdziesz tu moich wniosków ani przemyśleń. Moja prywatna strona hobbystyczna stanowi przegląd oficjalnego stanu wiedzy na temat inżynierii klimatu. Opieram się tylko na publicznie dostępnych informacjach. Staram się je weryfikować i odrzucać informacje nierzetelne, nienaukowe, a jest ich w internecie mnóstwo - jedni wyciągają daleko idące wnioski nie poparte żadnymi danymi naukowymi, inni twierdzą że sztuczna modyfikacja pogody jest niemożliwa nie mając pojęcia o postępie naukowym w tej dziedzinie.

    Celem strony jest stworzenie rzetelnej i naukowej podstawy do dalszych rozważań na temat geoinżynierii. Zagadnienie jest opisane maksymalnie prostym językiem, a strona jest przeznaczona dla osób nie mających nigdy wcześniej styczności z tematem.
    Tworząc tę stronę staram się zrozumieć:

    • na czym dokładnie polega geoinżynieria
    • jakie może mieć skutki uboczne
    • w jakim zakresie jest w tej chwili stosowana

    W ciągu ostatnich lat zmiany klimatyczne na świecie są tak znaczące, że trzeba być niezłym ignorantem, żeby twierdzić, że wszystko jest w porządku. Stąd moje zainteresowanie dziedziną, która ma bezpośredni wpływ na środowisko w którym żyję, na moje dzieci, rodzinę, przyszłe pokolenia. Nie chodzi tylko o wpływ jako bezpośrednią zmianę pogody (zmiana może być teoretycznie pozytywna lub negatywna), ale też o skutki uboczne jakie mogą towarzyszyć sztucznym modyfikacjom pogody wynikające z zastosowanej technologii. Jak już napisałem, nie będę oceniał geoinżynierii, a jedynie przedstawię dostępne informacje na ten temat.

    Wyjaśnienie pojęć

    Definicja geoinżynierii
    Słowo geoinżynieria jest nowym pojęciem i nie ma jednoznacznej definicji, dlatego warto je sprecyzować, żeby uniknąć nieporozumień. W słowniku języka polskiego PWN słowo to nie istnieje. Jeśli wierzyć Wikipedii, geoinżynieria jest to: dziedzina techniki zajmująca się metodami ulepszania
    gruntów i skał. Natomiast w definicji hasła Inżynieria pogody i klimatu jest napisane: Inżynieria pogody i klimatu (geoinżynieria) - proponowane wielkoskalowe modyfikacje pogody w celu wprowadzenia zmian klimatycznych. Angielskim odpowiednikiem pojęcia inżynieria pogody i klimatu jest: geoengineering (climate engineering). Wszędzie gdzie użyję słowa geoinżynieria mam na myśli inżynierię klimatu, czyli działania mające na celu sztuczną modyfikację pogody i klimatu.

    Pozostałe słowa użyte na stronie

    Mimo, że treść jest napisana prostym językiem, konieczna jest znajomość znaczenia kilku słów. Źródło: Wikipedia.
    • Atmosfera- gazowa powłoka otaczająca planetę. Atmosfera ziemska składa się z mieszaniny gazów zwanej powietrzem.
    geoinzynieria.co.cc (30.12.2010) | Strona 2 z 21
    • Stratosfera - druga od dołu warstwa atmosfery ziemskiej, zaczyna się od wysokości ok. 16-20 km nad powierzchnią Ziemi, a kończy na wysokości ok. 45-55 km, w niej znajduje się warstwa ozonowa.
    • Aerozole atmosferyczne - (pyły zawieszone, drobiny) to ciekłe krople lub stałe cząstki pochodzenia naturalnego (aerozole soli morskiej lub pyłów mineralnych), albo cząstki produkowane przez człowieka (aerozole kropli lub cząstek stałych siarczanów).
    • Dwutlenek węgla - produkt spalania i oddychania. Jest wykorzystywany przez rośliny w procesie fotosyntezy.
    • Efekt cieplarniany - zjawisko podwyższenia temperatury planety powodowane obecnością gazów cieplarnianych w atmosferze.
    • Globalne ocieplenie - obserwowane od połowy XX wieku podwyższenie średniej temperatury atmosfery przy powierzchni ziemi i oceanów oraz przewidywane ocieplenie w przyszłości.
    • Albedo - parametr określający zdolność odbijania promieni przez daną powierzchnię. Albedo Ziemi to odbijalność promieniowania słonecznego od Ziemi.
    • Sekwestracja dwutlenku węgla - CCS z ang. Carbon Capture and Storage, oddzielenie, wyłapanie, dwutlenku węgla ze spalin.
    • Emisyjność - wskaźnik mówiący o zdolności danego obiektu wypromieniowania energii promienistej, zależy od rodzaju materiału oraz wielu innych czynników.
    • Fitoplankton - mikroskopijne organizmy roślinne oraz sinice, które biernie unoszą się w wodzie, nie posiadając zdolności ruchu lub tylko w znacznie ograniczonym zakresie.
    • HAARP - (ang. High Frequency Active Auroral Research Program) - program wojskowych badań naukowych prowadzonych wspólnie przez US Air Force, US Navy i DARPA, oraz budowany przez BAE Systems. Celem projektu jest, według słów jego twórców: "Zrozumienie, symulowanie i kontrola procesów zachodzących w jonosferze, które mogą mieć wpływ na działanie systemów komunikacji i nadzoru elektronicznego".

    Raporty rządowe i naukowe

    Spis treści:
    2010 r. - Raport parlamentu brytyjskiego
    2009 r. - Raport Rady Stosunków Międzynarodowych (Council on Foreign Relations)
    2008 r. - Opracowanie Towarzystwa Królewskiego
    1997 r. - Raport Edwarda Tellera na zlecenie rządu USA
    1996 r. - Raport wojskowy - Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych

    Raport parlamentu brytyjskiego - marzec 2010 r.

    Do pobrania w PDF 1 | Do obejrzenia na stronie parlamentu 2 Science and Technology Committee - Fifth Report, The Regulation of Geoengineering
    Piąte sprawozdanie Komitetu Nauki i Techniki, Regulacja Geoinżynierii

    Streszczenie

    Geoinżynieria określa celowe działania mające na celu zmianę globalnego klimatu w celu minimalizacji zmian klimatycznych spowodowanych przez człowieka. Obejmuje wiele technik, ale dzieli się je na dwie kategorie: te, które usuwają dwutlenek węgla z atmosfery i te, które odbijają promienie słoneczne (np. rozpylanie aerozoli siarczanowych w stratosferze).
    Techniki geoinżynieryjne są tak różne, że nie można stosować jednolitych regulacji.
    Techniki usuwania 1 http://geoinzynieria.co.cc/public/pliki/Report_HOC_221.pdf 2 http://www.publications.parliament.uk/pa/cm200910/cmselect/cmsctech/221/22102.htmgeoinzynieria.co.cc (30.12.2010) | Strona 3 z 21 dwutlenku węgla mogą być regulowane poprzez rozwój istniejących międzynarodowych regulacji. Dla technologii odbijania promieni słonecznych potrzebne są nowe regulacje.

    Są trzy powody dla których uważamy, że regulacje są konieczne:

    1. W przyszłości niektóre techniki geoinżynierii pozwolą jednemu krajowi na modyfikację klimatu.
    2. Niektóre mniejsze eksperymenty geoinżynieryjne są już w toku.
    3. Możemy potrzebować geoinżynierii jako "Planu B" w przypadku niepowodzenia "Planu A", czyli redukcji emisji gazów cieplarnianych.

    Jeśli zaczniemy działać teraz, będzie okazja aby przeanalizować problemy technologiczne, środowiskowe, polityczne, regulacyjne. Nie wzywamy do zawarcia międzynarodowego traktatu, ale do rozpoczęcia działań regulacyjnych. Geoinżynieria powinna być oceniana z uwzględnieniem takich czynników jak efekt transgraniczny, rozproszenie materiałów niebezpiecznych dla środowiska, bezpośredni wpływ na ekosystemy. Chcielibyśmy podążyć ścieżką podobną do ONZ przy pracach regulacyjnych. Jesteśmy entuzjastycznie nastawieni do współpracy między krajami w zakresie tematów o międzynarodowym zasięgu jak geoinżynieria.

    Treść
    W raporcie zawarta jest między innymi dokładna analiza oraz ocena bezpieczeństwa, skutków ubocznych różnych technik geoinżynieryjnych. Większość z nich opisałem na stronie. Council on Foreign Relations - marzec/kwiecień 2009 Council on Foreign Relations (CFR) - Rada Stosunków Międzynarodowych - amerykańska, bezpartyjna organizacja polityczna założona w Nowym Jorku w 1921 roku. Zajmuje się szeroko rozumianymi kwestiami związanym z polityką międzynarodową oraz miejscem i rolą Stanów Zjednoczonych na arenie międzynarodowej. Organizacja dysponuje własnym think tankiem noszący nazwę The David Rockefeller Studies Program. Jest wydawcą dwumiesięcznika Foreign Affairs. (Źródło: Wikipedia 3) David Rockefeller jest honorowym przewodniczącym CFR (Źródło: www.cfr.org/bios/987/david_rockefeller.html) W dwumiesięczniku Foreign Affairs (marzec/kwiecień 2009) jest raport pt. The Geoengineering Option. A Last Resort Against Global Warming? - Geoinżynieria. Ostatnia ucieczka przed globalnym ociepleniem?
    Źródło: The Geoengineering Option 4 (tylko początek, całość dostępna dla subskrybentów) - Do pobrania cały raport 5 Podsumowanie: Globalne ocieplenie przyspiesza i choć większość ludzi uważa inżynierię klimatu za zły pomysł, nadszedł czas, aby potraktować ją poważnie.

    Treść
    Co roku są coraz większe skutki zmian klimatycznych, wzrasta prawdopodobieństwo niebezpiecznego punktu zwrotnego. Naukowcy biorą pod uwagę różne katastroficzne wizje. Dwutlenek węgla w przeciwieństwie to tradycyjnych zanieczyszczeń przenika do atmosfery i może utrzymywać się tam ponad 100 lat. Emisja z dowolnego miejsca przyczynia się do globalnego problemu. Plany zmniejszenia emisji dwutlenku węgla, wprowadzanie limitów, czy podatków jest mało skutecznym sposobem walki z globalnym ociepleniem. Grożące nam niebezpieczeństwo wymaga podjęcia przez decydentów strategii
    3 http://pl.wikipedia.org/wiki/Council_on_Foreign_Relations
    4 http://www.foreignaffairs.com/articles/64829/david-g-victor-m-granger-morgan-jay-apt-john-steinbruner-and-kat/thegeoengineering-option
    5 http://geoinzynieria.co.cc/public/pliki/The_Geoengineering_Option.pdfgeoinzynieria.co.cc (30.12.2010) | Strona 4 z 21 mających na celu ograniczenie skutków globalnego ocieplenia. Strategie te nazywane są geoinżynierią i przewidują wdrażanie systemów na skalę planetarną.

    ZAKLINACZE DESZCZU
    Geoinżynieria nie jest nowym pomysłem. Po koniec lat 40, USA i Związek Radziecki poszukiwały sposobów modyfikacji pogody w celach militarnych. Dzisiejsza geoinżynieria ma większy wpływ na klimat ponieważ odnosi się do globalnego klimatu, a nie lokalnych zmian pogody. Zwiększenie współczynnika odbicia promieni planety (zwane albedo) o około 1% może mieć wystarczający wpływ na system klimatyczny, aby zrównoważyć wzrost ocieplenia. W rzeczywistości co kilkadziesiąt lat wybuchy wulkanów potwierdzają możliwość inżynierii klimatu, np. wulkan Pinatubo.

    POLEPSZACZE ALBEDO
    Obecnie termin geoinżynieria odnosi się do różnych technik, np. powolne usuwanie dwutlenku węgla z atmosfery poprzez nawożenie oceanów. Jednak zwiększenie albedo ziemi jest najszybszą metodą na ochłodzenie Ziemi. Większość programów mających na celu zmianę albedo Ziemi polega na wprowadzeniu odbijających cząstek do górnych warstw atmosfery, tak jak robią to wulkany. Inne to np. wybielanie chmur za pomocą wody morskiej albo zastąpienie lasów łąkami, które lepiej odbijają promienie słoneczne (w tym celu można użyć roślin genetycznie modyfikowanych, GMO). Obecnie użycie materiałów odbijających promienie słoneczne w górnej stratosferze wydaje się być najprostszym i najtańszym rozwiązaniem. Odpowiednimi materiałami mogą być aerozole siarczanowe, pył tlenku glinu (aluminium). Całkowity koszt najtańszych rozwiązań wynosiłby zaledwie kilka miliardów dolarów, co stanowi 1% lub mniej kosztu znacznej redukcji emisji. Ochłodzenie planety nie rozwiąże jednak wszystkich problemów klimatycznych. Ochładzanie planety przez zmianę albedo nie zatrzyma wzrostu ilości dwutlenku węgla w atmosferze. Prędzej czy później trafi do oceanów, gdzie utworzy kwas węglowy, co przyczyni się do katastrofy ekosystemów morskich. Zmiana albedo miałaby wpływ na opady deszczu i inne aspekty hydrologiczne. Po wybuchu wulkanu Pinatubo spadła ilość opadów i przepływność rzek, szczególnie w tropikach. Źle zaprojektowane systemy geoinżynierii mogą wywołać spustoszenie w produkcji rolnej. Mogą być potrzebne takie działania jak inwestowanie w lepsze systemy zarządzania wodą. Potencjalne nieprzewidziane skutki uboczne geoinżynierii są trudne do porównania z niekontrolowanymi globalnymi zmianami klimatu. Niepożądane skutki działań geoinżynierii mogą być naprawione samą geoinżynierią - to jeden z powodów dla których narody powinny zająć się geoinżynierią w celu ochrony przed zbliżającą się klimatyczną katastrofą.

    SAMOTNI KOMANDOSI
    Kraje powinny działać wspólnie, a nie każdy osobno. Zmiana wywołana przez jeden kraj będzie miała wpływ na resztę. Sektor prywatny może próbować wdrożyć rozwiązania geoinżynieryjne na własną rękę, może stać się silną grupą interesu narzucającą kierunki rozwoju geoinżynierii. Już teraz prywatne firmy prowadzą eksperymenty z nawożeniem oceanów w nadziei na zmniejszenie ilości dwutlenku węgla, co da im możliwość handlowania kredytami/limitami na emisję dwutlenku węgla. Prywatni twórcy technologi modyfikacji albedo mogą utrudniać prowadzenie niezależnych badań naukowych z powodu walki o miejsce na rynku testowania i wdrażania technik geoinżynierii. Aby uniknąć takich sytuacji trzeba opracować odpowiednie reguły, współpraca międzynarodowa ma tu znaczenie.

    OD SCIENCE FICTION DO FAKTÓW
    Powszechna wiedza na temat geoinżynierii jest znikoma, niewielu naukowców zajmuje się tym, mało jest publikacji. Jednak istnieje potrzeba lepszego zrozumienia tego zagadnienia. Szersze zajęcie się geoinżynierią pomogło by na trzech frontach:
    1. Dyskusja przeniesie się z abstrakcyjnego myślenia na konkretną ocenę ryzyka.
    2. Program badawczy wspierany przez najlepsze uczelnie na świecie przyczyniłby się do przeprowadzenie niezbędnych, ale kontrowersyjnych eksperymentów. Dzięki temu doświadczenia te będą lepiej postrzegane przez ludzi, którzy mogliby protestować.
    3. Lepsze zrozumienie zagrożeń związanych z geoinżynierią pomoże narodom opracowanie norm. BRAVE NEW WORLD (Nowy Wspaniały Świat)
    Manipulacja klimatem w celu naprawy klimatu dla większości osób jest złym pomysłem. Wielu obawia się tego, że rządy zajmą się geoinżynierią zamiast redukcją emisji dwutlenku węgla. Jednak bardziej geoinzynieria.co.cc (30.12.2010) | Strona 5 z 21 prawdopodobne jest, że dokładniejsze badania ujawnią wiele skutków ubocznych geoinżynierii przez co stanie się jedynie alternatywą ostateczną. Ale skoro taka opcja istnieje, byłoby niebezpieczne dla naukowców i polityków zignorować ją. Zarządzenie ryzykiem w tym przypadku nie może być inne niż w przypadku innych potencjalnie niebezpiecznych technologii jak np. inżynieria genetyczna, wysokoenergetyczne akceleratory cząstek, czy rozwój nanotechnologii. Możliwość wyeliminowania ryzyka nie istnieje. Kraje trzymają próbki wirusów takich jak Ebola czy Marburg.

    Opracowanie Towarzystwa Królewskiego - 2008 r.
    Bardzo obszerne opracowanie Towarzystwa Królewskiego w Londynie (The Royal Society) pt. Geoscale engineering to avert dangerous climate change - Geoinżynieria dla uniknięcia niebezpiecznych zmian klimatycznych. Opracowane przez: Brian Launder and J. Michael T. Thompson
    Źródło: http://rsta.royalsocietypublishing.org/content/366/1882.toc
    Zajmę się rozdziałem dotyczącym siarczanowych aerozoli stratosferycznych, bo to zagadnienie wydaje się najciekawsze i najbliższe realizacji. Oprócz tego są rozdziały o nawożeniu oceanów, ogólnie o zmianie klimatu i geoinżynierii.
    Zobacz również: "Rozpylanie substancji w atmosferze" => "Opcja Pinatubo"
    Tytuł: An overview of geoengineering of climate using stratospheric sulphate aerosols

    Geoinżynieria klimatu za pomocą stratosferycznych aerozoli siarczanowych - przegląd. Streszczenie 6 | Pełny tekst 7

    Streszczenie
    Przegląd zagadnień związanych z geoinżynierią za pomocą siarczanowych aerozoli stratosferycznych. Stan wiedzy na ten temat na początku 2008 roku jest weryfikowany w oparciu o wcześniejsze 30 lat badań w tym zakresie, biorąc pod uwagę niektóre najnowsze badania. Z przeprowadzonej analizy wynika, że aerozole siarczanowe mogą hamować wzrost średniej temperatury związanej z gazami cieplarnianymi. Po zastosowaniu geoinżynierii prawdopodobnie powstaną regionalne zmiany klimatu z niektórymi regionami o znacznej zmianie temperatury i opadów atmosferycznych. Dodatkowo aerozole te przyczyniają się do niszczenia warstwy ozonowej. Dostarczenie siarki do atmosfery w wymagany sposób okazuje się zadaniem trudnym. Dwa sposoby były zbadane, ale potrzebne są doświadczenia z innymi sposobami. Mimo, że wprowadzenie aerozoli siarczanowych zakłóci cykl siarki w stratosferze, to jest to małe zakłócenie dla całkowitego cyklu siarki. Geoinżynieria może mieć mały wkład do globalnych źródeł kwaśnych deszczy. Niektóre obszary zagadnienia pozostają jeszcze nieodkryte. Mimo zubożenia warstwy ozonowej co w efekcie zwiększy promieniowanie ultrafioletowe UVB i wpłynie na zdrowie, to aeorozole będą również rozpraszały i łagodziły UVB. Stosowanie aerozoli może też wpływać na ekosystemy. Musimy jeszcze popracować nad tym, aby zdobyć konieczną wiedzę.

    Wstęp
    Pojęcie geoinżynerii rozumiane jako celowe zmiany klimatu przez człowieka pojawiło się już w 1830roku. Ogólnie jest mowa o tym, że zmiany następują zbyt wolno, dlatego szuka się rozwiązań w geoinżynierii, która daje rozwiązania do złagodzenia skutków ocieplenia planety. Niniejsze opracowanie opisuje podejście do chłodzenia planety, które sięga 1974 roku, kiedy Budyko zasugerował, że jeśli globalne ocieplenie będzie kiedyś problemem, moglibyśmy przeciwdziałać temu za pomocą lotów samolotowych w stratosferze spalających siarkę odbijającą promienie słoneczne. Analogią do tej techniki geoinżynierii są wybuchy wulkanów, które uwalniają w naturalny sposób duże ilości siarki do atmosfery.

    Jednak nie jest to pełna analogia, bo w przypadku wybuchu wulkanu siarka jest samoistnie usuwana w ciągu kilka lat, a w przypadku geoinżynierii dostarczanie nowych porcji siarki musi być ciągłe.
    6 http://rsta.royalsocietypublishing.org/content/366/1882/4007.short
    7 http://rsta.royalsocietypublishing.org/content/366/1882/4007.full
    geoinzynieria.co.cc (30.12.2010) | Strona 6 z 21

    Raport Edwarda Tellera - 1997 r.

    Edward Teller (1908-2003) - Fizyk, znany jako "ojciec" amerykańskiej bomby wodorowej. Zaproponował program stworzenia tarczy ze sztucznie utworzonych chmur, która miałaby chronić Ziemię przed promieniowaniem kosmicznym oraz nadmiernym nagrzewaniem się. Zasada działania miała być analogiczna jak podczas wybuchu wulkanu. W 1997 roku wspólnie z innymi naukowcami (L. Wood, R. Hyde) opublikował raport pt. Global Warming and Ice Ages: I. Prospects for Physics-Based Modulation of Global Change - "Globalne ocieplenie i zlodowacenia: Perspektywy modulacji globalnej zmiany w oparciu o fizykę". Raport ten został przydotowany na 22 Międzynarodowe Seminarium Zagrożeń Planetarnych (22nd International Seminar on Planetary Emergencies) we Włoszech 20-23 sierpnia 1997 r.
    Dokument można pobrać ze strony rządowej U.S. Department of Energy:
    www.osti.gov/accomplishments/documents/fullText/ACC0229.pdf
    Raport został przygotowany na zlecenie rządu USA, który sponsorował projekt badawczy.

    Streszczenie
    Sugeruje się, że duże zmiany klimatyczne głównie ze względu na gazy cieplarniane związane z paliwami kopalnianymi do produkcji energii powinny być redukowane na podstawie uzgodnień międzynarodowych. Wpływ ekonomiczny takich rozwiązań jest duży, ale są rozwiązania o wiele tańsze mające na celu zlikwidowanie skutków gazów cieplarnianych. Nasze propozycje oparte są na rozpylaczach, które zapobiegają dotarciu całego promieniowania słonecznego do powierzchni Ziemi. Proponujemy przeprowadzenie badań w tym zakresie w celu likwidacji skutków gazów cieplarnianych.
    Treść (wybrany fragment)
    W części Some Specific Proposals (niektóre konkretne propozycje) podane są sposoby na zmniejszenie nasłonecznienia Ziemi o 1%, oparte o wcześniej opisaną technologię rozpylania. Wymienione są mikroskopowe tlenki cząstek stałych (podany jest przykład wybuchu wulkanu Pinatubo), tlenek glinu (aluminium). Zastosowanie tlenku glinu w rozpylaniu w stratosferze może być konkurencyjne w stosunku do tlenków siarki.

    Raport wojskowy Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych - 1996 r.
    Raport pt. Weather as a Force Multiplier: Owning the Weather in 2025 (Pogoda jako złożona siła, zawładnięcie pogodą do 2025 r.) opracowany przez Siły Powietrzne USA (Air Force) w 1996 r. Do pobrania ze strony Air Force: csat.au.af.mil/2025/volume3/vol3ch15.pdf Jak zostało napisane w Disclaimer, opracowanie powstało w celu zbadania koncepcji, zdolności i technologii, które będą potrzebne aby USA nadal dominowały w przestrzeni powietrznej w przyszłości.

    Streszczenie
    W 2025 roku powietrzne siły zbrojne USA mogą "posiadać pogodę" dzięki wykorzystaniu nowych technologii i rozwoju ich w celach bojowych. Celem jest nakreślenie strategii wykorzystania systemu zmian pogody w celach bojowych, a nie opracowanie szczegółowego planu technicznego. Podczas gdy niektóre społeczności zawsze będą niechętne zbadaniu kontrowersyjnych kwestii w tym modyfikacji pogody, ogromny potencjał wojskowy który może wynikać z tej dziedziny jest ignorowany na nasze własne ryzyko. Od poprawy przyjaznych działań lub zakłócania wrogich działań za pomocą lokalnego modyfikowania warunków pogodowych kończąc na dominacji nad globalną komunikacją, modyfikacja pogody oferuje szeroki zakres możliwości aby pokonać przeciwnika. geoinzynieria.co.cc (30.12.2010) | Strona 7 z 21

    Prawo i patenty
    Prawo USA dotyczące modyfikacji pogody Nie znam się na ustawodawstwie amerykańskim, ale wygląda na to, że poniższe 2 ustawy były propozycjami uregulowania kwestii modyfikacji pogody, które nie zostały ostatecznie przyjęte.
    S. 517: Weather Modification Research and Development Policy Authorization Act of 2005 (źródło 8)
    Celem ustawy miało być stworzenie krajowej polityki dotyczącej modyfikacji pogody. Termin modyfikacja pogody definiowany jest jako zmiana lub kontrola albo próba zmiany lub kontroli za pomocą sztucznych metod naturalnego rozwoju chmur lub form opadów w troposferze. Ustawa ta zakładała również prowadzenie działań na rzecz poszerzania wiedzy teoretycznej i praktycznej w zakresie poprawy pogody, oceny skuteczności zmiany pogody celowej lub niezamierzonej.
    Wiele źródeł (na przykład to 9) podaje tekst tej ustawy z dopiskiem This Act shall take effect on October
    1, 2005. co by oznaczało, że jednak obowiązuje.
    S. 1807: Weather Mitigation Research and Development Policy Authorization Act of 2007 (źródło 10)
    Celem ustawy miało być ustalenie finansowania badań w zakresie łagodzenia i zmian pogody oraz ustalenie polityki dotyczącej łagodzenia pogody. Jest mowa o tym, że w ciągu ostatnich lat spadła ilość funduszy przeznaczonych na badania nad łagodzeniem pogody. Susze i grad powodują ogromne straty finansowe w USA. Podane są szczegółowe założenia dotyczące badań nad łagodzeniem pogody, w tym poprawa technik zasiewania chmur i podobnych.

    Patenty związane z technikami geoinżynierii
    Jak wiadomo patentów jest ogromna ilość, wiele z nich nigdy nie zostanie zrealizowanych. Również patentów dotyczących wszelkich sposobów wpływania na pogodę jest bardzo dużo. Opiszę jeden z patentów, który jest często wspominany w kontekście geoinżynierii i globalnego ocieplenia. Warto wiedzieć o co chodzi, żeby lepiej zrozumieć o czym mowa w innych źródłach. Stratospheric Welsbach seeding for reduction of global warming
    • numer patentu: 5003186
    • źródło: patentstorm.us 11, Google Patents 12
    • data zgłoszenia: 23 kwietnia 1990 r.
    • twórcy: David B. Chang, I-Fu Shih
    • nabywca: Hughes Aircraft Company (Wikipedia 13) - Firma ta była główną amerykańską korporacją w przemyśle lotnicznym i zbrojeniowym. Dostarczała samoloty podczas II Wojny Światowej. Po wojnie również realizowała zlecenia dla armii USA. W 1985 r. firma została przejęta przez General Motors. W 1997 r. General Motors sprzedała Hughes Aircraft firmie Raytheon (jeden z największych koncernów zbrojeniowych na świecie). Z tego wynika, że obecnie właścicielem patentu jest firma Raytheon.

    Tytuł
    Stratosferyczny wysiew w celu zmniejszenia globalnego ocieplenia.
    8 http://www.govtrack.us/congress/bill.xpd?bill=s109-517
    9 http://www.rense.com/general67/weather.htm
    10 http://www.govtrack.us/congress/bill.xpd?bill=s110-1807
    11 http://www.patentstorm.us/patents/5003186.html
    12 http://www.google.com/patents/about?id=MJUjAAAAEBAJ
    13 http://en.wikipedia.org/wiki/Hughes_Aircraft
    geoinzynieria.co.cc (30.12.2010) | Strona 8 z 21

    Streszczenie
    Metoda opisana w patencie ma na celu redukcję globalnego ocieplenia wynikającego z obecności gazów zatrzymujących ciepło w atmosferze. Metoda zakłada wysiew warstwy zatrzymującej ciepło w atmosferze cząsteczkami charakteryzującymi się emisyjnością zależną od długości fali. Takim materiałami są materiały Welsbach'a i tlenki metali, które mają dużą emisyjność.

    Co jest określone (przedmiot patentu)
    Metoda zmniejszenia ciepła atmosfery spowodowanego efektem cieplarnianym, obejmująca etap rozpraszania drobnych cząstek materiału w warstwie gazów. Również metoda wcześniej opisana przy czym materiał składa się z kilku tlenków metali lub z tlenku glinu lub materiał zawiera tlenek toru. Wielkość cząstek może wynosić od 10 do 100 mikronów. Materiał może być materiałem Welsbach'a.

    Metoda zmniejszenia ciepła atmosfery spowodowanego efektem cieplarnianym, obejmująca następujące kroki:
    - wysiew warstwy gazów cieplarnianych drobnymi cząsteczkami materiałów charakteryzującymi się emisyjnością zależną od długości fali
    - wymienione cząstki są zawieszone w warstwie gazów
    Materiał może składać się z kilku tlenków metali, może nim być tlenek glinu, tlenek toru, materiał Welsbach'a.

    Opis (jak to działa)
    Globalne ocieplenie jest wielkim problemem, naukowcy uważają, że efekt cieplarniany jest odpowiedzialny za globalne ocieplenie. Ciepłe gazy takie jak CO2, CFC i metan gromadzą się w atmosferze utrudniając wydostanie się ciepła z Ziemi. Jedną z proponowanych metod wysiewu cząstek metalicznych było dodanie ich do paliwa samolotów odrzutowych, aby były rozpylane z silników odrzutowych. Takie rozwiązanie może spowodować wzrost globalnego ocieplenia, dlatego celem tego wynalazku jest zmniejszenie globalnego ocieplenia. Dalej jest dokładne wyjaśnienie łącznie ze wzorami matematycznymi, ale nie są tu istotne.

    Z informacji praktycznych jest mowa o tym, że tlenek glinu (Al2 O3) jest tlenkiem metalu, który nadaje się do tego celu i jest stosunkowo tani. Obecnie uważa się, że wielkość cząstek wielkości 10-100 mikronów jest odpowiednia do rozpylania, większe mogą szybciej opadać na ziemię. Wysiewanie powinno odbywać się na wysokości 10 km. Cząstki mogą być rozsiewane przez samoloty np. poprzez dodanie ich do paliwa (zgodnie z wcześniejszym opracowaniem dotyczącym cząstek metalicznych). Rozpylone cząstki mogą utrzymać się do roku czasu.

    ONZ - moratorium na geoinżynierię
    W dniach 18-29 października 2010 w Nagoya (Japonia) odbyło się posiedzenie ONZ (Organizacja Narodów Zjednoczonych). Na konwencji zachowania bioróżnorodności (Convention on Biological Diversity, www.cbd.int) ogłoszono moratorium (tymczasowe wstrzymanie) na działania geoinżynieryjne związane z klimatem.
    Na oficjalnej stronie www.cbd.int/cop10/insession/ znajdują się dokumenty związane z sesją, które jednak nie stanowią ostatecznej decyzji. Na stronie nie widzę decyzji dotyczących sesji COP 10, są tylko do COP 9 włącznie (link 14). Poniższe dokumenty dotyczą geoinżynierii, warto zapoznać się ze zdaniem ONZ na ten temat:

    14 http://www.cbd.int/decision/cop/?id=11659geoinzynieria.co.cc (30.12.2010) | Strona 9 z 21 UNEP/CBD/COP/10/L.36 - BIODIVERSITY AND CLIMATE CHANGE (Bioróżnorodność i zmiany klimatu)
    W punkcie 8 zawarte są wskazówki dotyczące sposobów ochrony przyrody, odtwarzania bioróżnorodności, przyczyniające się do łagodzenia zmian klimatu. Podpunkt (w) brzmi:
    Ensure, in line and consistent with decision IX/16 C, on ocean fertilization and biodiversity and climate change, in the absence of science based, global, transparent and effective control and regulatory mechanisms for geoengineering, and in accordance with the precautionary approach and Article 14 of the Convention, that no climate-related geo-engineering activities[2] that may affect biodiversity take place, until there is an adequate scientific basis on which to justify such activities and appropriate consideration of the associated risks for the environment and biodiversity and associated social, economic and cultural impacts, with the exception of small scale scientific research studies that would be conducted in a controlled setting in accordance with Article 3 of the Convention, and only if they are justified by the need to gather specific scientific data and are subject to a thorough prior assessment of the potential impacts on the environment;

    W nawiązaniu do decyzji IX/16 C dotyczącej nawożenia oceanów i zmian klimatu. Geoinżynieria klimatu nie jest w sposób naukowy, globalnie, przejrzyście i efektywnie kontrolowana i regulowana. Geoinżynieria klimatu nie powinna być stosowana dopóki nie będzie naukowych podstaw uzasadniających takie działania oraz uwzględniających ryzyko związane ze środowiskiem.

    Przypis [2] definiuje pojęcie geoinżynierii:
    [...] any technologies that deliberately reduce solar insolation or increase carbon sequestration from the atmosphere on a large scale that may affect biodiversity should be considered as forms of geo-engineering which are relevant to the Convention on Biological Diversity until a more precise definition can be developed [...]

    Co oznacza: wszelkich technologii, które celowo zmniejszają nasłonecznienie lub sekwestrację dwutlenku węgla z atmosfery na dużą skalę, które mogą wpływać na różnorodność biologiczną powinny być traktowane jako formy geoinżynierii, które są istotne dla Konwencji o różnorodności biologicznej - do czasu sprecyzowania definicji.

    W punkcie 9 - Requests the Executive Secretary to (Zwracamy się do Sekretarza Wykonawczego o): (o) Compile and synthesize available scientific information, and views and experiences of indigenous and local communities and other stakeholders, on the possible impacts of geo-engineering techniques on biodiversity and associated social, economic and cultural considerations, and options on definitions and understandings of climate-related geo-engineering relevant to the Convention on Biological Diversity and make it available for consideration at a meeting of the Subsidiary Body on Scientific, Technical and Technological Advice prior to the eleventh meeting of the Conference of the Parties;

    Zebranie dostępnych informacji naukowych i poglądów lokalnych społeczności w sprawie skutków stosowania geoinżynierii oraz związanych z tym kwestii społecznych i gospodarczych.

    UNEP/CBD/COP/10/L.42 - MARINE AND COASTAL BIODIVERSITY (Bioróżnorodność morska i nadbrzeżna) Reaffirming that the programme of work still corresponds to the global priorities, has been further strengthened through decisions VIII/21, VIII/22, VIII/24, and IX/20, but is not fully implemented, and therefore encourages Parties to continue to implement these programme elements, and endorses the following guidance, where applicable and in accordance with national capacity and circumstances, for enhanced implementation:

    Potwierdzając że wcześniejsze decyzje nadal mają znaczenie, ale nie zostały jeszcze w pełni wdrożone. Zachęcamy do dalszej realizacji tych postanowień i przyjmujemy następujące wytyczne w celu zwiększania stopnia ich realizacji:(e) Ensuring that no ocean fertilization takes place unless in accordance with decision IX/16 C and taking note of the report (UNEP/CBD/SBSTTA/14/INF/7) and development noted para 57 – 62; geoinzynieria.co.cc (30.12.2010) | Strona 10 z 21

    Upewnić się, że nie stosuje się nawożenia oceanów, chyba że jest to zgodne z decyzją IX/16 i raportem UNEP/CBD/SBSTTA/14/INF/7.
    Dalej w tym samym dokumencie jest sekcja:

    Impacts of ocean fertilization on marine and coastal biodiversity
    Wpływ nawożenia oceanów na bioróżnorodność obszarów morskich i wybrzeża.

    Jest tu 6 punktów, wybiorę te najważniejsze. Po resztę zachęcam do zajrzenia do źródła.58. Recalling the important decision IX/16 C on ocean fertilization, reaffirming the precautionary approach, recognizes that given the scientific uncertainty that exists, significant concern surrounds the potential intended and unintended impacts of large-scale ocean fertilization on marine ecosystem structure and function, including the sensitivity of species and habitats and the physiological changes induced by micro-nutrient and macronutrient additions to surface waters as well as the possibility of persistent alteration of an ecosystem, and requests Parties to implement decision IX/16 C;

    Przypominając ważną decyzję IX/16 C dotyczącą nawożenia oceanów, potwierdzając zasadę przezorności, biorąc pod uwagę niepewność naukową, znaczny niepokój otaczający potencjał zamierzonych i niezamierzonych skutków nawożenia oceanów na wielką skalę na strukturę ekosystemu morskiego oraz trwałych zmian ekosystemu zwraca się o wdrożenie decyzji IX/16 C.

    59. Notes that the governing bodies under the London Convention and Protocol adopted in 2008 resolution LCLP. 1 (2008) on the regulation of ocean fertilization, in which Contracting Parties declared, inter alia, that given the present state of knowledge, ocean fertilization activities other than legitimate scientific research should not be allowed;

    Zauważa się, że zgodnie z przyjętą rezolucją w sprawie nawożenia oceanów przy obecnym stanie wiedzy działania te nie powinny być stosowane (wyjątkiem są uzasadnione badania naukowe).

    61. Notes that in order to provide reliable predictions on the potential adverse impacts on marine biodiversity of activities involving ocean fertilization, further work to enhance our knowledge and modelling of ocean biogeochemical processes is required, in accordance with decision IX/16 (c) and taking into account decision IX/ 20 and LC-LP.2 (2010);

    W celu dostarczenia wiarygodnych prognoz dotyczących potencjalnego negatywnego wpływu nawożenia oceanów na bioróżnorodność morską wymagane są dalsze prace w celu poszerzenia naszej wiedzy i możliwości modelowania procesów biogeochemicznych. Na koniec warto dodać, że Stany Zjednoczone nie ratyfikowały konwencji ONZ, więc wszystkie powyższe zakazy, zalecenia nie dotyczą ich.

    The prohibition does not apply to the United States, which has yet to ratify the convention. (www.washingtonpost.com 15)

    Nawożenie oceanów
    Definicja
    Nawożenie oceanów, użyźnianie oceanów, zasiewanie oceanów żelazem - ang. ocean fertilization, ocean nourishment Jedna z technik geoinżynierii polegająca na wprowadzaniu związków żelaza do górnych warstw oceanu w celu stymulacji zakwitu fitoplanktonu. Celem jest zwiększenie ilości fitoplanktonu co ma doprowadzić do zmniejszenia ilości dwutlenku węgla w atmosferze poprzez zatrzymanie go w oceanie. W efekcie ma to doprowadzić do redukcji globalnego ocieplenia.

    15 http://www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2010/10/29/AR2010102906365.htmlgeoinzynieria.co.cc (30.12.2010) | Strona 11 z 21
    Więcej można dowiedzieć się z różnych stron, np. Wiedza i Życie 16(2000 rok)

    Zakaz ONZ
    Nawożenie oceanów zostało zakazana przez ONZ (Konwencja o Różnorodności Biologicznej) na 9 posiedzeniu w maju 2008 roku. W praktyce zakaz dotyczy tylko krajów, które ratyfikowały tę Konwencję. Polska ratyfikowała w 1996 r, a np. Stany Zjednoczone w ogóle. Pełna lista:
    www.cbd.int/information/parties.shtml
    Zakaz został wydany decyzją IX/16 C, źródło 17
    W decyzji wspomniana jest Londyńska Konwencja o zapobieganiu zanieczyszczaniu mórz przez zrzuty odpadów i innych substancji (1972) i Protokół Londyński (1996). Jako argumenty przeciwko stosowaniu nawożenia oceanów podawany jest brak rzetelnych danych dotyczących tej techniki bez których nie da się ocenić potencjalnego ryzyka. Nawożenie oceanów nie może być stosowane do momentu lepszego zbadania i poznania naukowych podstaw uzasadniających te działania. Potrzebny jest też skuteczny mechanizm kontroli i regulacji tych działań. Dopuszczone są jedynie niewielkie badania na wodach przybrzeżnych, ale w ich przypadku wymagana jest ocena wpływu na środowisko morskie.

    Eksperymenty
    Przeprowadzono dużo eksperymentów ze zrzucaniem związków żelaza do oceanów. Lista niektórych oficjalnych eksperymentów jest na Wikipedii 18, łącznie z odnośnikami do źródeł. Lista tych eksperymentów:

    • 1995 r. - Ironex II - Pacyfik, 27.6 mile kwadratowe powierzchni, pół tony żelaza
    • 1999 r. - SOIREE (Southern Ocean Iron Release Experiment) - poza żelazem użyto sześciofluoru siarki jako znacznik
    • 2001 r. - SEEDS (Subarctic Pacific Iron Experiment for Ecosystem Dynamics Study)
    • 2002 r. - SOFeX (Southern Ocean Iron Experiments - North & South)
    • 2002 r. - SERIES (Subarctic Ecosystem Response to Iron Enrichment Study)
    • 2004 r. - SEEDS-II
    • 2004 r. - EIFEX (European Iron Fertilization Experiment)
    • 2005 r. - CROZEX (CROZet natural iron bloom and Export experiment)

    Obecne eksperymenty na wielką skalę
    W 2009 roku rozpoczęto eksperyment o nazwie LOHAFEX (Indian and German Iron Fertilization Experiment) dotyczący nawożenia oceanów żelazem na dużą skalę. Mimo licznych protestów niemieckie Ministerstwo Edukacji i Badań Naukowych wydało zgodę na przeprowadzenie tego kontrowersyjnego badania prowadzonego przez Niemcy i Indie. Na obszarze 900 km2 południowo-zachodniego Oceanu Atlantyckiego rozprowadzono 6 ton rozpuszczonego żelaza (dokładnie siarczan żelaza). Naukowcy biorący udział w eksperymencie sugerują, że nawożenie oceanów nie jest efektywnym sposobem na redukcję dwutlenku węgla, uważają że istotny jest staranny dobór lokalizacji.
    Źródło: www.eurekalert.org/pub_releases/2009-03/haog-lpn032409.php

    O kontrowersjach dotyczących LOHAFEX piszą różne gazety, ja podeprę się artykułem z New Scientist (styczeń 2009) - 'Climate fix' ship sets sail with plan to dump iron 19 W aktualizacji do artykułu mowa jest o zawieszeniu eksperymentu przez niemieckie Ministerstwo Nauki, które domaga się przeprowadzenia niezależnej oceny oddziaływania na środowisko. W związku z tym eksperyment został zawieszony do odwołania.

    16 http://archiwum.wiz.pl/2001/01014100.asp
    17 http://www.cbd.int/decision/cop/?id=11659
    18 http://en.wikipedia.org/wiki/Iron_fertilization#Experiments
    19 http://www.newscientist.com/article/dn16390-climate-fix-ship-sets-sail-with-plan-to-dump-iron-.html
    geoinzynieria.co.cc (30.12.2010) | Strona 12 z 21

    W ramach eksperymentu planowano zrzucić 20 ton siarczanu żelaza w ciągu kilku tygodni. Celem wyprawy było zainicjowanie wzrostu planktonu, który potrzebuje żelaza do wzrostu. Ma to zwiększyć ilość węgla, który jest pobierany z powietrza i umieszczany na dnie oceanu. Eksperymenty z nawożeniem oceanów były przeprowadzane już w przeszłości, ale dopiero w 2007 roku stały się kontrowersyjne kiedy firma Planktos zapowiedziała zrzut żelaza u wybrzeży Wyspy Galapagos. Niektóre organizacje ochrony środowiska obawiają się, że działania te są równoznaczne z zanieczyszczeniem oceanów, a plankton jest na początku łańcucha pokarmowego, co może mieć nieprzewidziane konsekwencje. Dalej w artykule przytaczane są argumenty obu stron: czy eksperyment był zgodny z obowiązującym prawem, czy nie.

    O kolejnym dużym eksperymencie pisze The Times, źródło po polsku: Żelazo zatrzyma ocieplenie klimatu 20 (czerwiec 2010)
    W ramach naukowego eksperymentu płynny siarczan żelaza będzie rozpylany ze statków i samolotów na powierzchni około 10 tys. km kw. Oceanu Indyjskiego. Będzie to pięcioletni eksperyment naukowy zorganizowany przez Narodowy Ośrodek Oceanografii przy Uniwersytecie Southampton. Koszty badań wyniosą około 70 mln funtów.
    [...]
    Naukowcy planujący eksperyment, który będzie sto razy większy niż wcześniejsze testy użyźniania oceanu (do wody trafi około 600 ton żelaza rocznie) przyznają, że mogą wystąpić skutki uboczne związane z morskim ekosystemem. Dalej w artykule jest mowa o tym, że część naukowców uważa tę metodę za ryzykowną. Eksperyment musi być jeszcze zatwierdzony przez ONZ. Profesor oceanografii z Southampton uważa, że ta metoda może przyczynić się do zatrzymania zmian klimatycznych. Można o tym przeczytać bezpośrednio na stronie Narodowego Ośrodka Oceanografii, który ma przeprowadzić ten eksperyment: Statement on large-scale iron fertilisation experiments 21 (czerwiec 2010).

    Piszą o tym, że w ciągu ostatnich 20 lat przeprowadzono kilka mniejszych eksperymentów dotyczących nawożenia oceanów żelazem, powodując uwolnienie kilku ton żelaza. Nie są znane skutki uboczne takiego rozwiązania stosowanego jako geoinżynieria planety. Aby to zrozumieć konieczne są eksperymenty na większą skalę trwające dłuższy czas. Jednak eksperymenty obejmujące setki ton żelaza będą kontrowersyjne. Zaprzeczają informacji podanej przez The Times, że zamierzają przeprowadzić ten eksperyment. Rozważania były jedynie spekulacyjne, nie ma jeszcze planu ani nie podjęto decyzji o finansowaniu operacji. Na ich ostrożne podejście do geoinżynierii wpływa szereg czynników: niedawny raport Royal Society, dialog społeczny z udziałem NERC.

    Rozpylanie substancji w atmosferze
    W tym miejscu zebrałem informacje dotyczące różnych technik modyfikacji klimatu, które ogólnie polegają na rozpylaniu pewnych substancji, metali, itp. w atmosferze. Różnią się rodzajem rozpylanej substancji oraz celem jaki ma rozpylanie.

    Opcja Pinatubo
    Można o tym przeczytać po polsku na Wikipedii 22 oraz w tym artykule w Polityce.23
    20 http://www.polskatimes.pl/fakty/swiat/271993,zelazo-zatrzyma-ocieplenie-klimatu,id,t.html
    21 http://noc.ac.uk/news/statement-large-scale-iron-fertilisation-experiments
    22 http://pl.wikipedia.org/wiki/In%C5%BCynieria_pogody_i_klimatu
    23 http://www.polityka.pl/nauka/ekologia/1510470,1,ryzykowna-geoinzynieria.read
    geoinzynieria.co.cc (30.12.2010) | Strona 13 z 21

    Nazwa Pinatubo pochodzi od nazwy wulkanu na Filipinach, który wybuchł w 1991 roku. Ogromne ilości siarki (10 mln ton) wydostały się do atmosfery i powodowały odbijanie promieni słonecznych, co spowodowało obniżenie temperatury atmosfery na rok czasu. Taki sposób ochłodzenia klimatu jest rozważany przez Paula Crutzena w kontekście globalnego ocieplenia. Uważa, że ta metoda jest skuteczna oraz bezpieczna, ale obecnie mówi o niej w kontekście rozwiązania awaryjnego. Związki siarki można wynieść do atmosfery za pomocą samolotów, artylerii lub balonów.

    Opcja Pinatubo jest poważnie rozważana. W tym artykule na onet.pl 24 (na podstawie artykułu w Breitbart 25- 2009 r.) jest o tym mowa. John Holdren, naukowy doradca prezydenta Obamy, twierdzi że w rządzie jest omawiane użycie techniki polegającej na stworzeniu sztucznego wulkanu poprzez wystrzelenie do atmosfery cząstek w celu redukcji globalnego ocieplenia.

    Nie tylko siarka
    Techniki polegające na wprowadzaniu do atmosfery substancji innych niż siarka, gdzie celem jest nie tylko ochłodzenie klimatu. Aerosole absorbujące - kolejny pomysł Paula Crutzena polegający na wprowadzaniu cząstek sadzy do stratosfery, które by pochłaniały promienie słoneczne. Kiepski sposób na globalne ocieplenie, bo wymaga spalania paliw kopalnych. Zasiewanie chmur (ang. cloud seeding) - zmienia się rodzaj opadu z chmur poprzez rozpylanie lub rozproszenie różnego typu substancji, które służą jako chmurowe jądra kondensacji lub powodują wzrost istniejących kropel lub kryształów. Celem jest wzrost opadów deszczu lub śniegu, a czasem tłumienie mgieł, np. na lotniskach. Zasiewanie może odbywać się z ziemi lub samolotów. Najczęściej używa się jodku srebra lub suchego lodu (zamrożony dwutlenek węgla). Technika znana od dawna, stosowana wielokrotnie, ale jej skuteczność nie jest jednoznacznie określona. Można o tym przeczytać w artykulebwe Wprost.26

    Wybielanie chmur (ang. cloud whitening, marine cloud brightening, cloud reflectivity enhancement) - technika mająca na celu redukcję globalnego ocieplenia poprzez wybielanie (rozjaśnianie) niskich chmur oceanicznych Stratocumulus. Dzięki modyfikacji odbicia chmur zmienia się albedo Ziemi.W porównaniu z innymi metodami, ta jest dosyć prosta, w miarę bezpieczna i tania. Mimo to ryzyko nieprzewidzianych skutków ubocznych istnieje. W praktyce proponowane są różne rozwiązania, ale najczęściej rozpylanie wody morskiej przez specjalnie skonstruowane statki. Proponowana jest flota 1500 bezzałogowych statków.

    Niedawne badania przeprowadzone przez Carnegie Institution i Indian Institute of Science sugerują, że zmiana cyrkulacji atmosferycznej spowodowana wybielaniem chmur może nasilić deszcze monsunowe, a kontynenty staną się średnio bardziej wilgotne niż suche. Źródło: PhysOrg 27 Glin (aluminium), materiały Welsbach'a - Więcej na ten temat w opisie patentu w części "Prawo i patenty".

    Efekty uboczne
    Wymienia się różne efekty uboczne każdej z technik geoinżynierii. Jeśli chodzi o wprowadzanie siarki lub innych substancji do atmosfery albo tworzenie sztucznych chmur, efekty mogą być widoczne w postaci zmiany wyglądu nieba, szczególnie zmiany koloru wschodu i zachodu słońca. Aerozole mogą również wpływać na wygląd chmur, głównie rodzaju cirrus.(Źródło: Wikipedia 28 oraz przypisy w części Effect on sunlight, sky and clouds)
    24 http://wiadomosci.onet.pl/nauka/obama-chce-uzyc-radykalnej-technologii-do-schlodze,1,3503581,wiadomosc.html
    25 http://www.breitbart.com/article.php?id=d97echlg1
    26 http://www.wprost.pl/ar/180903/Pogoda-na-zamowienie/
    27 http://www.physorg.com/news196945435.html
    28 http://en.wikipedia.org/wiki/Geoengineering
    geoinzynieria.co.cc (30.12.2010) | Strona 14 z 21

    Modyfikacja pogody jako broń
    Traktat ENMOD, 1977 rok
    Więcej informacji o traktacie na Wikipedii: Environmental Modification Convention 29 Konwencja podpisana w 1977 roku dotyczy zakazu stosowania technik modyfikacji środowiska w celach militarnych oraz innych wrogich celach.

    Kilka ważniejszych stwierdzeń zawartych w Konwencji:
    • Technika modyfikacji środowiska naturalnego definiowana jest jako celowe zmiany procesów naturalnych, zmiany struktury Ziemi w tym: fauny, flory, litosfery, hydrosfery, atmosfery.
    • Konwencja nie może utrudniać stosowania technik modyfikacji środowiska w celach pokojowych.
    • Państwa, które ratyfikowały konwencję mają współpracować w zakresie technik modyfikacji środowiska w celach pokojowych.
    • Konwencja jest zawarta na czas nieokreślony. Przed podpisaniem traktatu miały już miejsce przypadki zastosowania technik modyfikacji środowiska w celach militarnych. Np. w wojnie w Wietnamie (lata 1961-1971) rozpylano toksyczną substancję Agent Orange firmy Monsanto (to ta firma od żywności GMO).

    Space Preservation Act
    W latach 2001 i 2002 w USA była próba uchwalenia ustawy zakazującej używania broni w przestrzeni kosmicznej.
    • H.R. 2977: Space Preservation Act of 2001 (źródło 30)
    • H.R. 3616: Space Preservation Act of 2002 (źródło 31)
    Celem obu ustaw miało być zachowanie pokojowego wykorzystania przestrzeni kosmicznej oraz zakaz stosowania takiej broni przez USA i inne kraje. Do ustawy włączono różne rodzaje broni egzotycznych jak np.: broń elektroniczna, psychotroniczna; chemtrails; broń o ultra-niskiej częstotliwości, plazmowa, ultradźwiękowa; systemy broni laserowej; broń strategiczna, pozaziemska, chemiczna, biologiczna, klimatyczna, tektoniczna.

    Zobacz również:
    • Raporty rządowe i naukowe => Raport wojskowy Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych
    • Korporacje, pieniądze => Raytheon

    Geoinżynieria czy trucie?
    Istnieją przypadki w których działania z pozoru wyglądające jak geoinżynieria wcale nią nie są. Na przykład geoinżynieria to rozpylanie pewnych substancji w atmosferze w celu redukcji globalnego ocieplenia. Ale już rozpylanie pewnych substancji w celu zamierzonego szkodzenia organizmom żywym geoinżynierią nie jest. Broń biologiczna geoinżynierią na pewno nie jest.

    W tej części zebrałem udokumentowane przypadki działań podobnych do geoinżynierii, ale będące 29 http://en.wikipedia.org/wiki/Environmental_Modification_Convention 30 http://www.govtrack.us/congress/bill.xpd?bill=h107-2977 31 http://www.govtrack.us/congress/bill.xpd?bill=h107-3616 geoinzynieria.co.cc (30.12.2010) | Strona 15 z 21 zupełnie czymś innym. Trzeba o tym pamiętać i odróżniać te rzeczy od siebie. Nazywanie trucia geoinżynierią jest delikatnie mówiąc fałszywe.

    Wielka Brytania - testy broni biologicznej w latach 1940-1979
    Na podstawie gazety Guardian z 2002 roku: Millions were in germ war tests 32 Miliony Brytyjczyków było narażonych na tajne rozpylanie zarazków w ramach testów militarnych. Mowa jest o testach broni biologicznej w latach 1940-1979. Wiele z tych testów dotyczyło potencjalnie niebezpiecznych substancji chemicznych i mikroorganizmów rozpylanych na rozległych połaciach ludności bez wiedzy tych ludzi. Guardian powołuje się na 60-stronicowy raport, który ujawnia między innymi, że personel wojskowy był tak przeszkolony, aby ludziom którzy wnikają w sprawę mówić, że to co robi wojsko jest częścią projektów badawczych związanych z pogodą i zanieczyszczeniami powietrza. W większości przypadków nie używano broni biologicznej, ale rzekomo nieszkodliwych zamienników. Jeden z rozdziałów mówi o zrzuceniu z samolotów dużych ilości siarczku kadmu cynku na ludzi. W latach 1971-1975 naukowcy wojskowi z Wielkiej Brytanii i USA rozpylali w powietrzu duże ilości bakterii pałeczki krwawej. Wcześniej testowano tego typu bakterię na ludziach w londyńskim metrze. W ostatnich latach stwierdzono, że testy te nie były zagrożeniem dla zdrowia publicznego. Jednak inni uważają, że ma to związek z dużą ilością wad wrodzonych w krótkim czasie.

    USA rozpylało broń chemiczną w latach 60.
    Na podstawie gazety The Times z 2002 roku: US planes sprayed Wiltshire with Sarin 33 Gazeta powołuje się na dopiero co odtajnione dokumenty opublikowane przez Pentagon. Personel wojskowy z Wielkiej Brytanii i USA rozpylał śmiercionośną broń chemiczną nad hrabstwem Wiltshire (południowa Anglia). Między innymi Sarin: silnie toksyczny bojowy środek trujący. Podobno broń nie była rozpylana na ludzi i zwierzęta, jednak rzeczywisty wpływ testów nie jest znany. Badany był przypadek osoby, która zmarła na skutek kontaktu z Sarin. Nie wiadomo również czy środki chemiczne były testowane na personelu wojskowym. Marynarka Wojenna USA rozpylała aluminium
    Źródło - PubMed.gov, 2002 rok: Effect of Navy chaff release on aluminum levels in an area of the
    Chesapeake Bay. 34
    Marynarka Wojenna USA używa aluminized glass chaff (aluminiowane szklane paski, włókna?) jako pasywne sposoby zmylenia radarów przeciwnika. W ciągu ostatnich 25 lat kilkaset tysięcy funtów tych aluminiowanych pasków zostało rozpylonych przez samoloty nad zatoką Chesapeake. Istnieje obawa, że działania te spowodowały nagromadzenie znacznej ilości glinu (aluminium) w glebie. Wyniki badań zawartości glinu nie wykazały znaczącej kumulacji, tzn. kumulacja jest tylko nieco większa niż w obszarach gdzie tego nie rozpylano.
    32 http://www.guardian.co.uk/politics/2002/apr/21/uk.medicalscience
    33 http://www.timesonline.co.uk/tol/news/uk/article1169264.ece
    34 http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12061831
    geoinzynieria.co.cc (30.12.2010) | Strona 16 z 21

    Korporacje, pieniądze
    Kwestia pieniędzy i korporacji jest prawdopodobnie najważniejszą częścią geoinżynierii, podobnie jak wielu innych dziedzin. Z raportów naukowych omówionych w części "Raporty rządowe i naukowe" jasno wynika, że geoinżynieria ma być dużo tańszym ekonomicznie sposobem na rozwiązanie problemu globalnego ocieplenia niż redukcja emisji dwutlenku węgla. To właśnie pieniądze dyktują kierunek rozwoju tej dziedziny. Wszelkie techniki geoinżynieryjne są opatentowane, a właścicielami tych patentów są różne korporacje. We wcześniejszych informacjach wątek pieniędzy i korporacji pojawił się niejednokrotnie. W tym miejscu informacje te zostaną podsumowane i poszerzone oraz dodane inne. Informacje zostaną przedstawione w formie listy firm lub bogatych osób związanych z geoinżynierią z wyjaśnieniem jaki ma to związek.

    Planktos
    Notowania giełdowe i opis 35
    Planktos Corp. is a development-stage company. The Company focuses on identifying and acquiring a business oppurtunity through a merger or acquisition. It focuses on functioning as a business incubator for assets and businesses that focus on renewable energy sources that do not threaten the environment, and practical solutions to mitigate the effects of traditional energy sources unintended consequences concerning global climate change. As of December 31, 2008, the Company had not generated any revenue from its operations. Planktos jest spółką rozwojową. Funkcjonuje jako inkubator przedsiębiorczości dla firm, które koncentrują się na odnawialnych źródłach energii nie zagrażających środowisku oraz praktycznych rozwiązaniach łagodzących skutki tradycyjnych źródeł energii w kontekście globalnych zmian klimatycznych. Na dzień 31 grudnia 2008 r. spółka nie wygenerowała żadnych dochodów z działalności.

    Patrząc na notowania giełdowe, obecnie spółka jest praktycznie bankrutem (może nie zbankrutowała oficjalnie, ale ceny jej akcji są równe około zera, strona internetowa spółki już nie działa). W 2007 r. miała duży wzrost (około 300%), ale już od początku 2008 r. ceny jej akcji spadły prawie do zera. Ma to związek z jej działalnością w zakresie nawożenia oceanów. Jak zostało napisane w części "Nawożenie oceanów", technika ta stała się głośna dopiero po tym jak w 2007 r. (duży wzrost akcji) firma Planktos zapowiedziała zrzut żelaza u wybrzeży Wyspy Galapagos. Planktos chciała zarobić na sprzedaży kredytów węglowych firmom, które płaciły jej za zrzut żelaza do oceanu, co w teorii miało doprowadzić do redukcji dwutlenku węgla w atmosferze. Firma planowała zrzucić 100 ton cząstek żelaza, co było omawiane przez Międzynarodową Organizację Morską. Planktos twierdziła, że kontrola firmy jest nieuzasadniona, bo te ilości żelaza są minimalne. Organizacja obywatelska z USA (International Center for Technology Assessment, CTA) uważa, że działania planowane przez Planktos są niezgodne z prawem, ponieważ nie wolno zrzucać materiałów oceanu bez zezwolenia, zostało to zgłoszone do Amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska (EPA). Jednak Planktos mogła obejść prawo USA, ponieważ jej statek był zarejestrowany poza USA. Ostatecznie plan nie został zrealizowany, a oficjalnym powodem był brak funduszy. Kupiony za 800 tys. USD statek badawczy Weatherbird II został zawrócony z portugalskiej wyspy Madeira. Firma miała kłopoty z pozyskiwaniem funduszy, za co obwiniała przeciwników swojej działalności. Łączne straty Planktos wynoszą 2,6 mln USD.
    Źródła: NewScientist 36 (czerwiec 2007), Business Journal 37 (luty 2008), NewScientist 38 (styczeń 2009)
    35 http://www.google.com/finance?q=PINK:PLKT
    36 http://www.newscientist.com/article/dn12111-company-plans-eco-iron-dump-off-galapagos.html
    37 http://www.bizjournals.com/sanjose/stories/2008/02/11/daily49.html
    38 http://www.newscientist.com/article/dn16390-climate-fix-ship-sets-sail-with-plan-to-dump-iron-.html
    geoinzynieria.co.cc (30.12.2010) | Strona 17 z 21

    Raytheon
    Jeden z największych koncernów zbrojeniowych świata z siedzibą w Waltham w stanie Massachusetts (USA).
    Jak zostało podane w części "Prawo i patenty", firma Raytheon od 1997 r. po przejęciu firmy Hughes Aircraft jest właścicielem patentu: Stratospheric Welsbach seeding for reduction of global warming. Po przejęciu w 1997 r. autorzy wspomnianego patentu (David B. Chang, I-Fu Shih) pracowali dla Raytheon między innymi przy opracowywaniu nowych wynalazków:
    • 2005 r. (Źródło 39, str. 26): David B. Chang, I-Fu Shih: 6849855B1 Method for marking and identifying objects coated with up-conversion material
    • 2007 r. (Źródło 40, str. 34): David B. Chang (i inni): 7114384 Acoustic adiabatic liquid quantity sensor

    Raytheon jest również właścicielem patentu na projekt HAARP. (Zobacz patent 41) Patent o numerze 4686605 został zgłoszony przez firmę APTI, Inc. w 1985 r. W 1994 r. APTI została przejęta przez ESystems (Raytheon Intelligence and Information Systems), która jest częścią firmy Raytheon. Badania związane z globalnym ociepleniem są również przedmiotem zainteresowania koncernu Raytheon. Firma stworzyła sensory przeznaczone do lepszego zrozumienia globalnego ocieplenia. Sensory te mają pomóc naukowcom z NASA lepiej zrozumieć wpływ aerozoli na globalne ocieplenie i zmiany klimatyczne. Skonstruowane czujniki mogą odróżniać różne aerozole i dokonywać dokładnego pomiaru ich dystrybucji i żywotności.
    (Źródło: Raytheon 42) Raytheon współpracuje z NOAA (National Oceanic and Atmospheric Administration).

    NOAA to Amerykańska Narodowa Służba Oceaniczna i Meteorologiczna- amerykańska agencja rządowa zajmująca się prognozą pogody, ostrzeżeniami sztormowymi, ostrzeżeniami przed innymi ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi (Źródło: Wikipedia 43). NOAA reguluje projekty związane z kontrolą pogody. W 2006 r. Raytheon otrzymała kontrakt od NOAA na utrzymanie, eksploatację, modernizację oraz rozwój systemów badawczych i obliczeniowych NOAA. Nowy system jest utrzymywany przez Raytheon pod nazwą AWIPS, Advanced Weather Information Processing System (Źródło: Raytheon 44)

    W 2006 r. firma Raytheon otrzymała kontrakt na Fazę 2 systemu broni pogodowej JET (Joint Environment Toolkit). Jest to system pogodowy nowej generacji, który potencjalnie może zastąpić kilka istniejących elementów systemu broni pogodowej (Air Force Weather Weapon System) jednym zintegrowanym systemem. Szczególnie istotną poprawą w stosunku do poprzednich systemów jest zdolność do wzmocnienia działań pogodowych poprzez automatyczny interfejs poleceń i kontroli. Decyzyjność ludzka może być znacząco zmniejszona poprzez automatyczne łączenie danych pogodowych z informacjami dowodzenia i kontroli. (Źródło: Air Force 45)
    Koncern ma siedzibę w Polsce: RAYTHEON INTERNATIONAL, INC. Spółka Kapitałowa, Przed. w Polsce, ul. Frascati 4/2, 00-483 Warszawa (około 100m od Kancelarii Prezydenta RP). Źródło: Ambasada USA 46, Money.pl 47

    Bill Gates
    Bill Gates finansuje badania związane z techniką wybielania chmur (opisana w części "Rozpylanie geoinzynieria.co.cc (30.12.2010) | Strona 18 z 21 substancji w atmosferze").
    39 http://www.raytheon.com/technology_today/archive/2005_Issue2.pdf
    40 http://www.raytheon.com/technology_today/archive/2007_Issue1.pdf
    41 http://www.google.com/patents/about?id=1aU4AAAAEBAJ
    42 http://raytheon.mediaroom.com/index.php?s=43&item=1139
    43 http://pl.wikipedia.org/wiki/National_Oceanic_and_Atmospheric_Administration
    44 http://www.raytheon.com/capabilities/products/hpc/case_studies/noaa/index.html
    45 http://www.afmc.af.mil/news/story.asp?id=123019280
    46 http://polish.poland.usembassy.gov/poland-pl/raytheon.html
    47 http://www.money.pl/rejestr-firm/nip/107-00-01-092/kod-pocztowy/00-483/
  • @Natura 16:08:59
    Agenda Natura?
    :)
    To wielki kawał tekstu i na razie tylko przeleciałem, ale takie kwiatki jak: "nawożenie oceanów" żeby zmniejszyć ilość CO2 czy "wybielanie chmur" kojarzy mi się mówiąc po ludzku z wciskaniem ciemnoty.
  • @koolart 16:34:44
    Ostatnio ten sam tekst zamieściłem na Nowym Ekranie, jako oddzielna notka, nawożenie oceanów żelazem już było dokonywane, to nie jest żadna ciemnota, są takie programy "naukowe".

    Poza tym, ta notka to zebrane w całość wiadomości na temat chemicznych chmur, zapewne w tym wszystkim są fakty, przekłamania i fikcje, ale w nie nie o to chodziło, tylko o to, aby uświadomić ludziom, że jednak z tymi chemicznymi chmurami jest coś na rzeczy.
  • @Płotka 15:27:57
    Z Niemiec niedawno wróciłem i tam niebo wygląda prawidłowo, nie było widać smug, może trafiłem na okres nie pryskania...
    Więc jak piszesz, że w Anglii tarcza włączona, to tak pewnie jest.

    Oprysk zmodyfikowanym wirusem w żelowych sprejach byłby skuteczniejszy niż broń A.

    Ale po co tak radykalne rozwiązanie, wystarczy pasta i woda z fluorem, aluminium i brom w deszczu, powietrzu i ziemi.
    Do tego kiepscy w telewizji, Baśka w necie i mamy obóz koncentracyjny bez zasieków za to pełen zombi.
  • @LosHelios 13:58:53
    W Rosji smugi kondensacyjne są widoczne lub nie (w zależności od warunków) tak samo jak w reszcie świata. Ergo: dementuję Rosję.
  • @koolart 16:34:44
    Z nawożeniem oceanów chodziło o zatłaczanie CO2 w ich (oceanów) głębokie warstwy. na szczęście ta idee fix nie wyszła ponoć poza fazę ględolenia o niej, bo to by się wiązało z zakwaszeniem wody (nie cały CO2 plankton byłby w stanie przeżreć a ponadto w tych głębszych warstwach planktonu niet, więc zostawalibyśmy ino z wodnym roztworem kwasu). To by tylko odwlekło problem w czasie a nie rozwiązało go.
    Żelazo w oceanach to inszy temat.
    Ja się też zastanawiam ile w tym ciemnoty. U schyłku komuny były modne kręgi w zbożu (i kij tam z paleniem akt czy uwłaszczaniem się nomenklatury). Teraz te chemy to nowe kręgi w zbożu??? Dopóki w charakterze danych mamy wypowiedzi Zielonych (mylących w dodatku różne rzeczy), to możemy snuć najróżniejsze teorie.
  • @bez kropki 17:14:52
    Bo droga pani za wszystkim stoi sowiecka agentura. Pani o tym nie wiedziała? A to, że o tym piszą i mówią ludzie związani z administracją i rządem federalnym ze Stanów Zjednoczonych, to też albo fikcja, wrzutka albo to są agenci sowieccy. :) W ogóle agenci sowieccy to armia ludzi, których z dnia na dzień jest coraz więcej, natomiast inne agentury w tym czasie zasypują gruszki w popiele. Bo one w odróżnieniu od sowieckiej agentury zinfiltrowanej od pokoleń przez żydostwo, to pokojowo nastawieni ludzi dbający o interesy polskie, gotowi w każdym momencie poświęcić swoje życie i majątek w walce o wolną i Wielką Polskę.
  • @Paweł Tonderski 17:21:24
    Że Rosja w przeciwieństwie do innych krajów dba o swoje interesy (i to w baaaaardzo szeroki sposób) to nihil novi i proszę we mnie nie rzucać tak przeterminowaną;) nowością.
    Ale to odrębny temat. Mnie ciekawi cisza nt. GMO i szczepień. Ot, taka fantazja;).
  • @Paweł Tonderski 17:05:48
    Nie neguję w najmniejszym stopniu, że "z tymi chmurami chemicznymi jest coś na rzeczy" :)
    kpię z celowego nawożenia oceanów. Człowiek jeszcze nigdy w swoich dziejach nie nawoził tak intensywnie oeanów i to mimowolnie gubiąc w oceanach lub zmywając do rzek, mórz i oceanów ogromne ilości różnych substancji. A wcześniej oceany i tak doskonale radziły sobie bez naszej pomocy. Co sadzić o takich programach naukowych?
    :)
  • @bez kropki 17:14:52
    To tak jak zatłaczanie co2 do nieczynnych kopalń :)).
    Bzdurne zachowanie wynikające z bzdurnych przesłanek. W dodatku implikujący nie małe koszty. Bezkropeczko na pewno czytałaś i wiesz coś o ilości co2 w historii Ziemi i jego wpływu (korzystnego) na rozwój bilogiczny życia na Ziemi ale masa ludzi daje sie na to nabierać.
    Kręgi to małe piwo przy skali oprysków.
  • @bez kropki 17:28:40
    No na te szczepienia pozwoliła również opozycja parlamentarna, a zamiast GMO zajmuje się wyznaczaniem na premiera Polski tzw. profesora Glińskiego, dawnego polityka Unii Wolności, Unii Demokratycznej i KOR-u.

    Do mnie ma pani pretensję, że największa partia opozycyjna w Polsce zajmuje się pierdołami, zamiast zająć się kontrolą biometryczną, drugim nr PESEL, gołymi skanami, chipami w każdym dokumencie, bazą danych o naszych dzieciach, przymusowymi szczepieniami i GMO?

    No ale, co się dziwić, jeżeli w rządzie Jarosława Kaczyńskiego był kiedyś pan Piotr Piętak, który to wszystko miał wdrożyć w życie, tylko biedakowi już mu na to czasu nie starczyło. A teraz ubolewa, że koledzy z PO, to nieroby, ponieważ on już to wszystko, im przygotował do wcielenia, a oni nawet tego nie potrafili wprowadzić w Polsce.

    Nie słyszałem o tym, aby w jakiś konkretny sposób politycy z PiS-u przeciwstawiali się GMO i szczepieniom ochronnym, wręcz przeciwnie, akurat w tej sprawie wykazali się niespotykaną zgodnością z PO w czasie ostatniego głosowania w tej sprawie w polskim knesejmie.

    I to pani swoimi komentarzami insynuuje, że ludzie którzy zajmują się chemicznymi chmurami to agenci, którzy w ten sposób chcą odwrócić uwagę Polaków od spraw najistotniejszych, a więc od PiS-u. Bo przecież, jak wiadomo to jedyna droga dla Polski.
  • @bez kropki 17:28:40
    Nie tak zupełnie cisza. Niedawno umieściłem wpis:" EPIDEMIA GRYPY tradycyjna, sezonowa impreza coroczna." A zainspirowały mnie artykuły straszące epidemią, które pojawiły się na pierwszych stronach bodaj interii i wp. Być może są to jakieś balony próbne... w każdym razie komentarze świadczyły o sporej świadomości internautów, że to podgotowka propagandowa.
  • @Paweł Tonderski 17:37:42
    Za dużo Pan insynuuje. Proponuję przeczytać moje komenty jeszcze raz. Jakby się dało, to ze zrozumieniem.
    Pretensji nie mam do Pana, tylko wyrażam własne osobiste zaniepokojenie. A o PiSie nie pisałam ani słowa, więc tą starzyzną też proszę we mnie nie rzucać;).
    Jedyne co stwierdzam to fakt, że temat chemów pojawia się z regularnością, powiedzmy tarła rybek, ile razy waaadza robi jakieś wałki. Nie wiem czy ludzie, którzy zajmują się chemami to agenci, pożyteczni idioci, czy wizjonerzy z szerszym oddechem. Wiem tylko tyle, że zajmowanie się sprawami hipotetycznymi zamiast konkretnymi pożarami lasu jest mało państwowotwórcze. I tylko do takich stwierdzeń się ograniczam. Uprzejmie proszę nie wmawiać mi co to ja niby myślałam a czego nie myślałam. To samo robiono ze mną za komuny;). Ale to już inny temat.
  • @koolart 17:30:09
    Na tych tzw, programach "naukowych" zarabiają miliardy, im tylko o to chodzi, o pieniądze i władzę nad nami.
  • @bez kropki 17:42:21
    Nie, jest zupełnie na odwrót, to pani pisze o wrzutkach i agenturze i o odwracaniu uwagi. A nie ja.
  • @koolart 17:35:51
    Kręgi to jedno z haseł-ściemniaczy użytych dla zamulania ludziom mózgów i odwracania ich uwagi od spraw istotnych. Wyrywkowo mi się przypomniało. Chodziło o przykład "zapudriwatiela mozgów". (A jakie cięgi zbierali racjonalni przeciwnicy kręgów - hiehie. Ale to inna sprawa). Nie chodziło o zrównywanie tych dwóch zjawisk jak kręgi (robione sznurkiem lub w pierwocinach fotoszopa) z chemami, które miałby znacznie większy zasięg i szkodliwość. N.b. ja osobiście nie mam pewności co do chemów (czy sceptycyzm i stawianie pytań, konkretnych pytań w tej sprawie są karalne? hihi) a dodatkowo przerzucanie dyskusji z trybu racjonalnego na pyskówki ad personam i nadużywanie wypowiedzi, co tu niektórzy praktykują, też nie nastraja pozytywnie do tematu;).

    Co do CO2 w kopalniach to insza inszość. Tu bowiem (górotwór np. po gazie lub soli jest SZCZELNY, w przeciwieństwie do oceanu) nie ma ryzyka uwolnienia CO2 do wód lub do ziemi.
    Nadto wtłaczanie gazu (może to być azot a może to być odpadowy CO2 a znacznie korzystniej jest się pozbyć odpadu) jest standardowym postępowaniem przy zczerpywaniu "kończących" się złóż - po prostu zatłoczenie gazu "obojętnego" pozwala wydobyć więcej gazu ziemnego. Nadto "zapchanie" górotworu gazem "obojętnym" (w miejsce zczerpanego metanu) utrzymuje górotwór w równowadze (tak w uproszczeniu) - żeby się "nie zapadał" (znowu uproszczenie).
    Ergo: świadome działanie górnicze mające na celu jakieś konkrety a nie grożące skutkami typu masowe padanie organizmów wodnych na skutek zakwaszenia, to nie jest "bzdurna przesłanka".
    Teraz o rzeczach nieco dziwniejszych:
    Zatłaczanie CO2 do nieczynnych kopalń można rozpatrywać jako rozpaczliwą obronę niektórych krajów przed unijnymi zakusami na podatek od CO2 itp. Jako się rzekło na ogół górotwory po metanie są szczelne (ileś epok geologicznych trzymały go jak w puszce), do tego stabilizacja górotworu i brak oddziaływań takich jak w przypadku oceanu.
    A jest jeszcze inny myk. Są otóż (nieliczne) doniesienia (z prasy fachowej, nie że jedna pani drugiej pani nagadała na jutubie) o możliwości konwersji tak magazynowanego CO2 w metan:). Przy pomocy pewnych mikroorganizmów i przy zachowaniu pewnych warunków (gdzieś pisałam o tym u siebie dawno temu, a źródła da się odnaleźć i jakoś tam zweryfikować, w przeciwieństwie do rewelacji "chemowych"). Ergo: gdyby ktoś ogłosił, że zatłacza CO2 do górotworu, to nadal nie wiemy, czy ucieka od unijnego "podatku", czy może po cichu pracuje nad pędzeniem metanu z CO:). (Czyt. byłby głupi, gdyby się oficjalnie przyznał do takiej konwersji - hih. Ale zostawmy ten temat, bo za daleko już odbiegamy).

    Podsumowując: zatłaczanie CO2 do "kopalń" może mieć sens i racjonalne uzasadnienie a nawet (potencjalnie) być zyskowne. "Nawożenie" oceanów było mrzonką, w dodatku szkodliwą. To są naprawdę różne rzeczy.

    Co do ilości CO2 w różnych epokach, to różnie mówią;). Ja tam z autopsji nie pamiętam nic więcej niż antorpocen;), to się nie wypowiadam. Naukowcy, jak to naukowcy tezy stawiają różne i to im wolno. Niech se gadają i się spierają. Nie ma obowiązku w to wierzyć;).
  • @kanton 09:48:18
    "Wystarczy obniżyć ilość tlenu do 16% w powietrzu"

    A jak to można zrobić?

    Propozycje:
    1. Spalić wszystko co wytwarza tlen -lasy, drzewa, trawy, itepe. Korzyść podwójna. Przy spalaniu drzew zredukujemy dużą ilość tlenu, wytworzymy smiercionośny CO2, i dodatkowo nie będą cholery jedne więcej go wytwarzać.

    2. Jak punkt 1 to za mało, to wyprodukować dodatkową ilość azotu (albo CO2), wtedy udział tlenu naturalnie spadnie.

    Ma ktoś jakieś inne pomysły?
  • @Paweł Tonderski 18:21:49
    Obniżenie ilości tlenu w atmosferze, może odbywać się przez wielorakie czynniki o których nic nie wiem.
    Możliwe są wybuchy bomb w wielkiej ilości, które zabierają natychmiast
    na danym obszarze olbrzymią ilość tlenu. Reszta mówi sama za siebie.
    Pozdrawiam.
  • @bez kropki 18:01:42
    A pamięta pani za komuny w Polsce programy w polskie telewizji o tym, że jakiegoś chłopa porwali kosmici, i że w Polsce widziano UFO?

    A kręgi w zbożu, to nie był wymysł sowietów, bolszewików, czy komunistów polskich oraz żydokomuny, tylko wymysł ludzi żyjących w Ameryce oraz ich programów popularno naukowych, a potem jakoby okazało się, że ktoś to czynił dla zgrywu, ale jak dotąd nie udowodniono i nie jest wiadomo, w jaki sposób taki krąg w tak krótkim czasie mógł powstać.

    A trzeba o tym wiedzieć, że niektóre z nich były niekiedy bardzo duże, zajmowały ogromne powierzchnie, i nie mogły być wykonane przez jednego człowieka w ciągu kilku godzin, przy pomocy sznurka i kawałka deski. Były też takie filmiki, na których było widać, jak jakieś urządzenie latające pokładało to zboże i łany kukurydzy, przy pomocy jakiegoś pola magnetycznego.

    Widziała pani te filmiki? Jakiś z farmerów w Ameryce na swoim polu umieścił kamerę, która to wydarzenie nakręciła. Słyszała pani o tym?

    A po tym sensacyjne wiadomości na temat kręgów w zbożu zniknęły ze łam światowych mediów, no ale żydowski Hollywood nakręcił o tym kasowy film, na którym zarobiono miliardy dolarów. :)

    s.p.

    Z tego wniosek, że i w Stanach ich pospólstwo chcą zająć zupełnie nieistotnymi sprawami, a potem jeszcze na tym zarabiają miliardy dolarów.

    Czy w tej sytuacji oczekuje pani, że i na temat HAARP, systemu opartego na odkryciach wizjonera i naukowca Tesli, nakręcą również jakiś film, który będzie się wiązał m. in. z inżynierią pogodową, wpływaniem na pogodę, na kataklizmy, tsunami,m trąby powietrzne, huragany, powodzie i susze?

    O tym też powstanie jakiś film, na przykład o zrzutach chemicznych?

    One już powstały i nadal powstają, żyjemy w ciągłym strachu, a kataklizmy ostatnio to nasza szara codzienność, a podobno za tym stoi nie bezpośrednio człowiek, tylko natura, która się buntuje przeciwko ludzkiemu CO2, które jest przez nas emitowane do atmosfery ziemskiej przez nas samych w wielkich ilościach.
  • Czy to realne?
    A ja się zastanawiam czy te całe chemtrails w ogóle ma sens. Bo jaki sens ma rozpylanie jakichś środków na wysokości kilku tysięcy metrów? Na takich wysokościach panują takie wiatry, a atmosfera też jest przerzedzona, że nie wiadomo gdzie to tak naprawdę opadnie, kiedy, i czy w ogóle? To nie jest jak opylanie drzewek w sadzie. Np pyły z erupcji wulkanicznych potrafią tygodniami miesiącami a nawet latami poruszać się w górnych strefach atmosfery wokół Ziemi.
    Ok, nie żebym był jakiś pro-europejski, wierzył w te bzdury o zjednoczonej wspólnej unii itd, ale takie operacje wydają się nie mieć logicznych podstaw racji bytu.
  • @kanton 18:41:21
    "Możliwe są wybuchy bomb w wielkiej ilości, które zabierają natychmiast
    na danym obszarze olbrzymią ilość tlenu"

    Niemniej skład powietrza dość szybko się wyrówna. Jedynie w zamkniętych pomieszczeniach byłoby to skuteczne.
    Co do bomb, to lokalnie robią dużo większą szkodę dzięki temperaturze i fali uderzeniowej.
  • @t-rex 19:04:09
    Tak to prawda, zgadzam się z panem.
  • @t-rex 19:15:52 i wcześniej
    No z internetu.
    Odczucia, ba wiedzę o tym jak paskudnie zmienia sie rzeczywistośc mamy wszyscy. Nie kazdy jednak ma czas albo naturę refleksyjną. Pod skórą jednak czuje się.
    Możemy tylko powzdychać.
  • @LosHelios 13:58:53
    nie wiem jak w innych regionach....krolestwa zjednoczonego,
    ale nad londynem, a co za tym idzie w calej okolicy od poludniowego wybrzeza az do wschodniego coastu i wiele mil na polnoc i na zachod lataja codziennie
    wiec ta info jest do 'kosza wyrzuc'....truja nas tu kazdego dzionka ....
    zweryfikuj swoja wiedze....
    pamietac warto ze krolowa i rodzina krolewska siedzi w palacu w centrum Londynu :) ....daje to do myslenia ;)
    przeciez spaceruja po ogrodach przylegajacych do palacu
    pozdrawiam
  • Filmu nie widać w poście
    więc może tutaj:

    http://www.dailymotion.com/video/xu837l_chemtrails-kto-nas-truje-i-dlaczego-hd_tech
  • @robhood 20:09:59
    Obiad jedzą wszyscy ale menu może się różnić.

    To co szkodzi nieświadomemu, nie zaszkodzi świadomemu który się zabezpieczy.

    Tak sobie dywaguję.
  • @koolart 20:25:17
    i masz sluszna racje...
    musza wiedziec....
    musza....
  • @t-rex 19:15:52
    "Skąd szary człowiek miał się domyśleć, co się dzieje"

    Ależ szary człowiek nigdy nie wiedział co się dzieje. Nie wie i nie będzie wiedział. Te sprawy to domena elity. Tylko elita interesuje się czymś więcej niż tylko swoim wąskim interesem. Tylko elita chce się rozwijać i poszukuje wiedzy i prawdy. I nie chodzi mi o elitę w dzisiejszym gazetowym sensie.
  • @marcelstasiuk 19:00:07
    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=uhm9aSPLSZU

    Proszę
  • @Natura 22:17:04
    Wrzuciłem właśnie u góry ale niestety nie wyświetla się jako film.
    Przy okazji: dziękuję za link.
  • @t-rex 21:39:03
    Ja elitę pojmuję w znaczeniu elity umysłowej. Takiej, która "interesuje się czymś więcej niż tylko swoim wąskim interesem" i "chce się rozwijać i poszukuje wiedzy i prawdy".
    Oczywiście elity tworzą się w różnych dziedzinach, ale tylko ta elita, o której piszę jest w stanie przeciwstawić się manipulacji.
    Oczywiście bardzo ważna jest niezależność finansowa. To chyba warunek konieczny.
  • @kanton 09:48:18
    Choroby płuc (dróg oddechowych) sa juz na drugim miejscu, jako powód śmiertelności Polaków. Do niedawna były gdzies na ok 10tym miejscu. Umiera się w męczarniach przez uduszenie... panie i panowie posłowie, senatorzy, ministrowie obrony itd, itd, itd... nie ma na to siły dotyczy to każdego z nas
  • @
    Dwie podroze do Indi polnocnych 2006 i 2008 i zadnych smug. Znajoma tej zimy odwiedzila Togo i, i zadnych smug. Czytalem jeszcze wypowiedzi osob jezdzacych do Egiptu od wielu, wielu lat, jeszcze za czasow komuny, Po rewolucji, ktora przetoczyla sie przez polnocna Afryke ze zdziwieniem ujrzeli smugi i nie musieli silic sie na przekonywanie kogokolwiek, poniewaz sami Egipcjanie byli bardzo zaniepokojeni tym zjawiskiem nad ich glowami. Czy ma to nadal miejsce? Nie wiem, ale moze ktos wlasnie stamtad wrocil i podzieli sie wrazeniami?
  • @prof. Czejna 23:12:45
    U nas te smugi także obserwuję dopiero od 3-4 lat czyli w 2008 albo ich nie było albo nie zauważyłem.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej